IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mieszkanie Saruwatari

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 13 ... 22, 23, 24, 25, 26  Next
AutorWiadomość
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-25, 21:43

Grimoire of Mizuki #00329

Nie peszyła się ani trochę, bo już te parę lat znała Hatsue i przywykła do tego rodzaju komentarzy. Ponadto nie dotykała ona jakoś szczególnie wrażliwego tematu. Teraz nie, z jakiegoś powodu.
-Mówisz to z taką pewnością, jakbyś miała dla mnie gotowy posag-Złożyła ręce przed sobą na udach. Stała sobie akurat koło ławki-Daj mi się trochę nacieszyć tym okresem, na dom, dzieci, i drzewa jeszcze przyjdzie czas
Z premedytacją, ale pokusiła się o jeden z bardziej czarujących uśmiechów. Niech zobaczy, że wcale jej to nie krępuje.

...Bardziej krępował wiatr i pogoda, która nie była za dobra. Podwiewała spódnicę i po prawdzie stwierdziła, że chyba lepiej będzie poczekać na środki komunikacji miejskiej by dojechać na miejsce. To było nieco bezpieczniejsze, niż ryzykowanie w najlepszym razie zmoknięciem, a w najgorszym oberwanie drzewem. Jakiś przystanek niedaleko szkoły raczej był. Powinien.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-26, 16:56


Mizuki-san #00 #0330


- W sumie to mam - odpowiedziala przyjaciolka pokazujac kartonik z mlekiem sojowym ze szkolej stolowki.
Droga ze szkoly nie byla lekka. Unikanie kaloz, ochlapania fontannami lecacmi spod kol, porwania przez wiatr. Do tego tlumy ludzi na przystankach, scisnietych nie gorzej, niz w godzinach szczytu metra, ze szpilki nie mozna bylo wcisnac. Do tego ruch odbywal sie w zolwim tempie, nastroje przemoczone i nerwowe. Po calej wiecznosci udalo sie dotrzec do celu. Wlascicielka pomachala zza swojego stanowiska.
- Chcesz recznik i suszarke? I pewnie cos cieplego do picia, jak mniemam.
Ludzi troche bylo, bo niejeden, ktory nie mial zadaszonego transportu wolal pokrecic sie dluzej po galerii.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-26, 18:02

Grimoire of Mizuki #00330

-Jestem wzruszona Twoim poświęceniem-Przekomarzanki trwał tak jeszcze trochę aż do momentu zawezwania na zajęcia. Siłą rzeczy musiały przełożyć tą rozmowę na inny termin. O ile jakiś inny temat nie zajmie jego miejsca.
Pogoda była jeszcze gorsza niż się spodziewała. Będąc jednak dość upartym dziewczęciem stwierdziła, że może jednak uda jej się prześlizgnąć - miała jednak pecha. Po prawdzie parasol niewiele by tutaj pomógł, a przebijanie się przez zatłoczoną komunikację miejską niewiele pomagało. No i wokół było zdecydowanie za dużo ludzi. Zdecydowanie dużo za dużo. Dużo za dużozadużozadużozadużo...
Także przyjechała w nastroju jakby przeszła przez wojnę. Mokra, po traumatycznych przeżyciach, i zmęczona. Dziewczę nawet nie mówiło tylko kiwnęła głową, podchodząc trochę bliżej. Dopiero będąc tuż przy stanowisku westchnęła ciężko ze zwisającymi ramionami.
-Nie wiem co mnie podkusiło-Może twarz zmęczona, ale udało się wywołać uśmiech satysfakcji na jej twarzy-Nie wiem co gorsze, stanie w deszczu czy w tym tłumie... Jeszcze może ciasta czekoladowego
Wybór nieprzypadkowy. Cóż działa lepiej na poprawę humoru niż czekolada? Musiała się najpierw jednak trochę ogarnąć... Ugh, i ten mundurek zdecydowanie potrzebował suszenia...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-26, 19:32


Mizuki-san #00 #0331


- Jakbys chciala, to mam dres, ktory bedzie troche za duzy i ktos kiedys zostawil stroj pokojowki, ktory moze nawet byc odpowiedniego rozmiaru. Do dzis nie mam pojecia, czyj to, a przewaznie kojarze ludzi, ktorzy tu bywaja.
Ariel po chwili podala rozgrzewajacy napar o zapachu laki i kawalek czegos czekoladowo-orzechowo-kokosowego.
- Na noc pogoda ma sie zdecydowanie poprawic, a nawet jesli nie, to najwyzej odwioze. Jak w szkole i ogolnie?
Wpadla zmokla kura, ktora byla kiedys kurierem na skuterze, po kasku sadzac. Odebrala zdalne zamowienie i z ciezkim westchnieniem poszla sobie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-26, 20:35

Grimoire of Mizuki #00331

Chyba faktycznie się zastanawiała nad tym, czy skorzystać z którejś z tych ofert. Jednak siedzenie w przemokniętych ubraniach nie było czymś, co by jej pasowało.
-...To faktycznie nie jest chyba głupi pomysł z tym dresem-Stwierdziła. Zaraz potem uniosła brwi rozbawiona-Ale... Kto by zostawił strój pokojówki? Znaczy się... Może ktoś chciał zasugerować, że to miejsce mogło by być maid-cafe?-Powoli dochodziło do niej ciepło tego miejsca... Jak i naparu, acz uczucie zawilgocenia do najprzyjemniejszych nie należało.
Mizuki zerknęła też na kierowcę skutera... Czy generalnie jednośladu. Weszła i wyszła, i tyle ją widziano. Miała oczywiste skojarzenia, ale to chyba nie ona... No nic.
-W sumie to... spokojnie. Wczoraj byłam na basenie to dzisiaj też zmokłam-Szatynka odgarnęła mokre włosy z czoła, które coraz uporczywiej się do niego przyklejały. Robiło się coraz bardziej sucho to tak... Dziwnie się zachowywały.
-Właśnie... Może od razu...-Mizuki sięgnęła do swojej torby. Przynajmniej ona wewnątrz aż tak nie ucierpiała, przezornie pomyślała, że jednak przyda się coś bardziej odpornego na warunki atmosferyczne... Wyciągnęła jeden z zeszytów, na którego pierwszej stronie miała rozpisany cały swój plan zajęć.
-Tak to u mnie wygląda... Pomijając dyżury, które od czasu do czasu mi wypadają. Będzie z tym lepiej jak już skończę szkołę, czyli niedługo-Mizuki od razu wyszła z tym, że jest chętna by tu pracować. Warunki i inne sprawy... Na pewno się dogadają. Fajnie będzie coś zarobić, ale miała trochę inne priorytety jeżeli chodzi o pracę tutaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-26, 23:51


Mizuki-san #00 #0332


- Zielonego pojecia nie mam kto. Ale moze kiedys wroci, to oddam.
Obejrzala zeszyt z planem.
- W tej chwili wychodzi glownie niedziela, troche soboty, a w inne godzina, albo dwie, bo musisz miec troche czasu na nauke. Szkoly nie warto zawalac. Zwlaszcza na koniec.
Zaprowadzila Mizuki na zaplecze. Otworzyla szafke pokazujac ciuchy i pozostale akcesoria.
- Wytrzyj sie i tak dalej, a zaraz jeszcze dam ci cos, zebys przeziebienia nie zlapala.
Ariel byla wyzsza, wiec dres faktycznie byl przydlugi, ale podwinac rekawy i nogawki nie bylo wielkim problemem. Wspomniany stroj rowniez lezal obok. Klasyczny, czarno-bialy z miotelka z pior w zestawie. Do tego kocie i krolicze uszy.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-27, 01:01

Grimoire of Mizuki #00332

Na to wychodziło. Nie spodziewała się niczego innego prawdę powiedziawszy, ale powinno to wystarczyć aż nadto. Mizuki dała się zaprowadzić na zaplecze, gdzie zostały jej zaoferowane ubrania na zmianę i ręcznik. Zwłaszcza z tego ostatniego skrzętnie skorzystała.
-Tak po prawdzie... Nie chciałabym być zbytnio wymagająca, ale czy możliwe byłoby, bym miała jeden dzień w środku tygodnia wolny?-Zapytała kończąc wycierać głowę. Nie ociągała się też i przebrała się w dres, a póki mogła to kontynuowała-Mam jedną rzecz nad którą pracuję, i taki jeden dzień by mi dużo dał
Poza tym jednak zostało chyba tylko trochę się wysuszyć jak miała czym, i... Hm. Dobrze, że ten strój nie miał żadnej formy ogonka, bo to by było trochę... Dziwne.
-A kiedy Ci ten "ktoś" zostawił ten strój?-Zapytała, aż sprawdzając jakoś materiału z jakiego zostało to wykonane. Dziwne też, że było to niezapakowane...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-27, 16:23


Mizuki-san #00 #0333


Ariel machnela niedbale reka.
- Pewnie. Na razie mozemy zrobic tez tak, ze wpadniesz raz, czy dwa w tygodniu, zeby w ogole zobaczyc, czy takie zajecie bedzie ci odpowiadac. I zwiekszac ilosc czasu pozniej, jesli spodoba sie.
Wysuszona i odresiona Mizuki do czekolady dostala jeszcze ziolka wspomagajace odpornosc. Potem wlascicielka lokalu zrobila szybka runde po stolikach, zeby zebrac, co zuzyte i doniesc, jesli ktos mial ochote na dokladke.
- Kiedy? Nie pamietam dokladnie. Chyba z dwa miesiace juz beda. Interesuje cie taka moda? Moze byc twoje.
Zachichotala przy tym.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-27, 17:50

Grimoire of Mizuki #00333

Poszło lepiej niż sądziła. Mizuki pokiwała głową, całkiem zadowolona z takiego obrotu spraw. Skończyła właśnie zapinać górę dresu. Czuła się całkiem komfortowo - trochę jak w domu, z oczywistych względów. Było cicho, nie było dużo miejsca, ale przytulnie i ciepło
-Jeżeli Tobie to odpowiada, to mi jak najbardziej-Materiał był całkiem przyjemny. Nie była pewna ile by wytrzymał, ale zapewne wyglądałoby całkiem dobrze. Zerknęła na Ariel, która to chciała ją obdarować.
-Chyba by to do mnie nie pasowało... Ummmm... Co by zrobić z tymi...-Mówiła jedno, ale z drugiej strony nawet chętnie by przymierzyła... Gdyby to nie był produkt męskiej fantazji, która zamieniała kobiety w obiekty seksualne, znaczy się. Taki był też pewnie zamysł osoby, która to wdzianko zostawiła. Dziwne jednak, że dla Ariel było trochę przymałe. Niby w sam raz dla niej, ale... No tak. Miała swój mokry mundurek, z którym nie wiedziała co do końca zrobić. Szukała miejsca gdzie mogłaby go zawiesić by chociaż troszkę wysechł, ale tutaj może być problem
-Ale jakbym potrzebowała to wiem, skąd pożyczyć-Mizuki wyprostowała się, trzymając wilgotną jeszcze mundurek-To mogę przyjść jakkolwiek będziesz chciała w przyszłym tygodniu po wtorku... Mam się jakoś szczególnie ubrać?
Odziana w dres mogła wyjść z zaplecza. Ziółka na pewno się w domu przydadzą, nawet jak miała jeszcze z poprzedniego "rzutu". Usiadła sobie grzecznie, wyciągnęła komórkę.

"Mam nadzieję, że przynajmniej Ciebie ten deszcz nie złapał. Za bardzo chyba mi się wczoraj podobało to pogoda zrobiła mi powtórkę, ale wszystko jest w porządku. Uprzedzając pytanie - dzisiaj nic ciekawego. Co u Ciebie?"

Trochę długa wiadomość, ale sam fakt, że pisała takie same z siebie świadczyły o dalszym pękaniu skorupki. Wypiła trochę herbaty... Posiedzi trochę, aż się ogrzeje. Ważne by ustaliły kiedy ma przyjść, reszta to po prostu odpoczynek... I przeczekiwanie deszczu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-29, 16:55


Mizuki-san #00 #0334


Wlascicielka pokrecila glowa.
- Czy jakos szczegolnie? Hmm - popatrzyla na stroj pokojowki z usmiechem - niekoniecznie. Byle klientow nie straszyc. W wolnej chwili moge pomyslec o jednolitych mundurkach. Do tej pory nie bylo takiej potrzeby, bo bylo jednolicie w co bym sie nie ubrala.
Ludzie przychodzili, zamawiali, wychodzili. W najrozniejszym wieku, ubiorach i z wszelakich kregow spolecznych. Ariel wydawala sie faktycznie znac wiekszosc z nich. Hirata odpisal, iz niewiele dzis czasu spedzil na zewnatrz, wiec ominely go pogodowe atrakcje. Cieszy sie, ze Mizuki cala i zdrowa, a dzien jego rowniez bez szalenstw. Ot, poszukiwania tego, co zlecili mu klienci do znalezienia, oraz nowych klietow, dla ktorych szukac bedzie sie czegos innego. Chociaz na jego szczescie, pierwsze bardzo czesto napedza i drugie. Jakby potrzebowala odaszonego transportu w te niepogode, to sluzy pomoca.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-29, 19:42

Grimoire of Mizuki #00334

-Tak tylko pytałam-Mizuki z automatu podążyła za wzrokiem właścicielki. Zerknęła trochę sceptycznie na strój pokojówki. Wzruszyła również ramionami-Myślę, że nie będzie problemu jak mnie zobaczą za ladą czy pytającą o to co podać
Co potem robiła? Siedziała, piła herbatę, zjadła ciasta. Nabierała generalnie ciepła. Poza tym Hirata jej odpisał, że u niego wszystko po staremu. Ariel w międzyczasie poszła obsłużyć innych klientów.

"Szczęściarz. Poza tym - być może niedługo zacznę trochę dorabiać w kawiarni, którą Ci pokazywałam. Może być c i e k a w i e. Może. Nie ma potrzeby, mogę się pouczyć i tutaj, jakoś potem na pewno wrócę"

Wyglądała przy tym za tym, czy pogoda się zmieniała czy nie... Wyciągnęła też swoje zeszyty, by w jakiś sposób wykorzystać ten czas. Choćby i na naukę... Wieczorem jak wróci to poszuka tych "innych" notatek, a tak to może rzeczywiście poczeka, aż Ariel będzie wracać do domu?
Chyba, że się poprawi wcześniej, to sama wróci. Jak nie było potrzeby to nie było co wykorzystywać kogoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-30, 21:20


Mizuki-san #00 #0335


Nie wygladalo to na szczegolnie trudne zajecie. Chyba, zeby Ariel kazala jej piec serwowane wyroby, to mogloby byc gorzej, ale poki co nie wspominala o takiej wersji. Hirata odpisal, ze w takim razie nie ma wyboru, jak tylko zostac stalym klientem lokalu, a poki co 'nie gasi silnika', gdyby jednak Mizuki zmienila zdanie, co do powrotu do domu. Tymczasem pogoda zlagodniala, zgodnie z prognozami. Przestalo padac, a wiatr nie grozil koniecznoscia proszenia czarnoksieznika z krainy Oz o odeslanie na wlasne podworko. Niemniej zrobilo sie juz dosc pozno.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-06-30, 21:53

Grimoire of Mizuki #00335

Mizuki... Nie sądziła, by była aż tak zaangażowana w przygotowywanie wypieków, głównie z tego względu, że zwyczajnie się tym nie zajmowała. Ale może będzie przyuczana? Nie narzekałaby w sumie, bo mogło by się jej to później przydać. Już jedna lekcja z gotowania zaowocowała pewnymi profitami, a gdyby tak upiekła ciasto...
...Urm... Może zrobi jeszcze jeden przykład... albo pięć...
Odpowiedziała swojemu obiektowi doświadczalnemu, że będzie w razie czego o tym pamiętała, i że da znać jak wróci do domu. A ten moment się zbliżał, bo i robiło się późno, i przestało w końcu padać i wiać. W wolniejszej dla Ariel chwili zwróciła się do niej.
-Ja chyba będę już się zbierała... Wezmę tylko swoje ubrania-Było to niby stwierdzenie, ale też ukryte pytanie czy mogła-I... Może kiedyś pożyczę ten strój... Może-Dziewczę dziwnie popatrzyło na moment gdzieś w bok, jakby coś się za tym kryło więcej niż sama praca. Ale tylko na moment, nawet pąs się nie pojawił. Może powinien.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-02, 18:16


Mizuki-san #00 #0336


Ariel kiwnela glowa.
- Jak musisz. Pozyczaj kiedy chcesz. Nawet teraz. I uwazaj na siebie po drodze. Jakbys chciala, to mozesz wziac te zolta pelerynke, co tam wisi.
Na zewnatrz bylo juz ciemno, ale zdecydowanie cieplej. Ksiezyc odbijal sie we wszechobecnych kaluzach. Po drodze pod daszkiem klebila sie grupka podobna do tej, od ktorej towarzystwa uratowala ja Eva. Zapowiadala sie powtorka. Juz ruszali spod swej kryjowki. Pierwszy pstryknal niedopalkiem, ktory odbil sie od drzewa i polecial w kompana. Ten odskoczyl, potracil nastepnego, ktory wpadl na betonowy klomb z rozami. Zaczeli sie wyzywac i przepychac, a Mizuki przemknela sie nieniepokojona. Wiecej niebezpieczenstw po drodze do domu nie bylo. Tylko okazalo sie, ze jest awaria i nie ma cieplej wody, a zimna leciala ledwo co.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-02, 18:45

Grimoire of Mizuki #00336

Dzisiaj czarodziejka coś miała pecha, zdecydowanie. Najpierw deszcz, potem jeszcze prawie powtórzyła historię gdy spotkała Evę. Skorzystała z zamieszania i przemknęła się szybko, acz i tak dość mocno się zaniepokoiła... Wystraszyła? Przy tym co ostatnio miała okazję widzieć paru pijanych facetów... Tylko za każdym razem z tarapatów ktoś ją musiał wyciągać...
...do przemyślenia. Ważne, że udało jej się dostać do domu, gdzie czekała na nią niemiła niespodzianka. Jak na złość nie leciała woda, co było o tyle problematyczne, że raz - nie mogła zrobić sobie niczego z tego co dostała od Ariel, dwa... Musiała się umyć po tym przeklętym deszczu, całe włosy miała zlepione! Czy to był przez ten opad deszczu? Coś się zerwało czy... Nie no, to nie ma sensu. Ale może faktycznie coś przez ten deszcz...
...Dlatego była niezadowolona, czemu dała wyraz swojej matce w postaci bardzo przeciągłego jęku. Mizuki miała pewną mało przyjemną manierę - ciężko znosiła gdy nie miała minimum socjalnego. Swojego kąta, prywatności... Dostępu do podstawowych środków higieny...
...Na tyle się zawzięła, że próbowała umyć się tą resztką wody po prostu zagrzewając ją w garnku, by ją potem zmieszać z zimną dla osiągnięcia dobrej temperatury, ale jak zobaczyła jak wolno to idzie to się poddała. Oby jutro rano była... Bo będzie musiała wstać wcześniej i skorzystać z pryszniców w szkole...
W sumie, jak nie było bardzo późno wyciągnęła telefon i napisała do Chiyo.

"Hej, masz wodę? Ja mam jakąś awarię, a jeszcze mnie ten deszcz złapał..."

Do Hatsue wolała nie, bo nie była w nastroju na sprzeczki słowne. Nie zamierzała jednak odpuścić i zaczęła przebijać się przez swoje skrytki, ciaśniejsze miejsca w pokoju, i kąty w poszukiwaniu odpowiednich notatek. Byt o podstawowej inteligencji... Przyzywanie... Stworzenie. Zajmowała się zaklinaniem, ale faktycznie byłoby znacznie prościej coś przyzwać. Nie powinno to być jednak coś zbyt inteligentnego, bo gotowe narozrabiać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-05, 16:54


Mizuki-san #00 #0337


Kolezanka odpisala, ze u niej jeszcze gorzej, bo nawet pradu nie maja, a za oknem stoi karetka i blyska swiatlami, wiec komus musialo sie cos stac. Jedna sasiadka ma dosc nerwowo-histeryczne usposobienie. Moze to do niej. Mizuki musiala obejsc sie bez kapieli, albo biegac do publicznych prysznicy. Szukanie notatek poszlo znacznie lepiej. Co prawda na poczatku wyciagala mnostwo rzeczy pobocznych, ale po dwoch kwadransach wyszperala dokladnie to, co chciala znalesc. Przy okazji posortowalo sie, to co przekladala wczesniej.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-05, 18:32

Grimoire of Mizuki #00337

"Oh. To pewnie coś przez tą pogodę. Oby do jutra to naprawili. Jak coś to pisz, dobranoc"

Pół godziny później miała trochę większy porządek niż wcześniej miała, a ponadto miała wyciągnięte notatki. Do części z nich musiałaby nazbierać różnych składników, część specyficznych. Parę rzeczy mogła jednak przygotować... Trudno powiedzieć, by były to domowe sposoby, inaczej każdy kto by miał do tego dostęp mógłby przywołać sobie chochlika albo inne diabelstwo, ale zdecydowanie łatwiej było przygotować jakąś kompozycję ziół czy kadzidła niżeli przygotować ceremonialne ostrze z brązu, i to poświęcone przez kogośtam. Niemniej jednak trochę tego nazbierała. Przejrzała również dla przypomnienia, co by rzeczywiście jej udział był czymś więcej niż przedstawieniem notatek.
Była też inna kwestia. Energia potrzebna do faktycznego, fizycznego przyzwania jakiegokolwiek bytu musiała być znaczna. Ona nigdy takiej nie miała, ale jak we dwójkę połączą siły, i jeszcze wykorzystają te bateryjki, to może... Może coś z tego wyjdzie?
Na to jeszcze było trochę czasu. Poczytała sobie, posmęciła pod nosem jak bardzo cierpi z powodu braku wody, zerknęła na forum... Robiło się zresztą dość późno. Jutro powinna wstać wcześniej by sprawdzić, czy będzie mogła się umyć. Jak nie to może faktycznie szkolny natrysk... Yuck.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-06, 18:38


Mizuki-san #00 #0338


Noc minela bez niespodzianek, a do rana sluzby uporaly sie z awariami z dnia poprzedniego. Przynajmniej tymi, o ktorych Mizuki wiedziala. Jeden wieczor bez osiagniec cywilizacji, a tyle potrafi w strefie komfortu nastolatki zmienic. Podwojnie wyszorowana za wszystkie czasy prawie spoznila sie do szkoly. Podobnie, jak chyba polowa uczniow. Jedynie Memphis wygladala perfekcyjnie, jak zawsze. Ale w jej domu pewnie mieli zasilanie z kilku zrodel i generatory. Miho napisala, ze planuja zwolnic ja do domu na sobote, wiec chyba jeszcze troche pozyje.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-06, 20:20

Grimoire of Mizuki #00338

Chwała technicznej myśli Japonii i wykwalifikowanej kadrze technicznej, że udało im się przez noc to naprawić. Z nadzwyczajną zawziętością Mizuki rano wypucowała swoje ciało, nieprzyzwyczajone do tego rodzaju zaległości w higienie osobistej. Trzeba przyznać, że się w tym całkiem zatraciła, i prawie nie zdążyła na zajęcia. Jak większość.
Jedynie Memphis idealna, jak z obrazka. To było niemożliwe, by cały czas była taka... Idealna. Musiały być z tym związane jakieś czary, nie było innego wyjścia! Albo bogactwo... Nawet jeśli to tylko równie restrykcyjne wychowanie, to nie mogła jej ugryźć z żadnej strony, by chociaż na moment przebić się przez tą powłokę. Kim ona tak naprawdę była za tym wszystkim? A co, jeśli było tam tylko to?
Wiadomość poprawiła Mizuki humor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-09, 17:39


Mizuki-san #00 #0339


Pogoda ustabilizowala sie i chwilowo mialo byc lepiej, z mozliwym chwilowym zalamaniem za dwa dni. W szkole tez prawie dobrze. Zwichnieta kostka na wf. Na szczescie niezbyt powaznie, totez ofiara miala szanse wydobrzec do jutra, maksymalnie pojutrza. Przyjaciolki przedstawily bardzo wstepny projekt wycieczki, o ktorej rozmawialy jakis czas temu. Punkty, ktore mozna odwiedzic. Miejsca, gdzie mozna przenocowac nie wydajac fortuny. Ale na poczatek wypadaloby ustalic, czy maja jechac same, czy Mizuki chce zabrac swojego adoratora. Jedno i drugie mialo swoje dobre strony. Logistycznie Hirata prawdopodobnie bylby w stanie zajac sie tematem o wiele lepiej, niz wszystkie trzy razem wziete. Za to mniej 'babski wieczor' w meskim towarzystwie, nawet gdyby chodzil sam na dlugie spacery i wracal na noc.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-12, 20:33

Grimoire of Mizuki #00339

Za dwa dni... Może to i lepiej, że planowała wyjazd z Hiratą. Może nawet uda się uciec od paskudnej pogody w znacznie przyjemniejsze miejsce. Na zajęciach wychowania fizycznego ktoś sobie zwichnął kostkę, ale jedynie delikatnie się zainteresowała. Poza tym - projekt wycieczki. Mizuki musiała przyznać, że zupełnie o tym zapomniała... Oczywiście w duchu. W miarę możliwości nie wychylała się ze swoim niedopatrzeniem. Zamiast tego skupiła się na komentowaniu tego co było przedstawione, dodając propozycję jednej czy dwóch zabytkowych świątyń z okolicy o których słyszała z jednego czy drugiego źródła. Jakoś wybrnęła. A co do samej propozycji.
-Myślałam co najwyżej o jednej czy dwóch innych, ale nasza trójka też zupełnie wystarczy-Dziewczę przedstawiło sprawę dość krótko, kusząc się na parę słów wyjaśnienia, bo ominęła samo meritum-To znaczy, mój "adorator" trochę nie pasuje do charakteru wyjścia. Generalnie jakikolwiek by to mógł popsuć... Chyba, że któraś z was kogoś pozna, to reszta zachowa się oczywiście adekwatnie do sytuacji, prawda?
Porozumiewawczy uśmiech zdradzał, że... Właściwie niewiele zdradzał. Miała swoje rozumienie tego stwierdzenia, i było ono dość szerokie i różnorodne. Wbrew pozorom umiała kąsać, a tak przynajmniej jej się wydawało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-13, 21:24


Mizuki-san #00 #0340


Poniewaz kolezanki byly samotne, wersja bezmeska poki co byla najbardziej prawdopodobna. Zadna nie przyznawala sie, aby cos sie w tej materii godnego uwagi u nich dzialo. Poplotkowaly, potem kolejne lekcje, wieczor i znowu szkola. Hirata zadzwonil, by dowiedziec sie, o ktorej Mizuki chcialaby na wyprawe wyruszyc w niedziele. Wypadaloby do poludnia byc w drodze, zeby miec czas pomoczyc sie, pokrecic po okolicy i wrocic o niebarbarzynskiej porze. I czy w ogole ma jakies uwagi, zyczenia i jak w szkole. W sobote po poludniu Miho przeniosla sie ze szpitalnego lozka do wlasnego. Przynajmniej przez kolejny tydzien kazali jej jeszcze odpoczywac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-14, 16:10

Grimoire of Mizuki #00340

Tak będzie najlepiej, a Hirata wybaczy nawet jeśli nie do końca zrozumie. A powinien bez większych problemów. A skoro akurat o nim była mowa...

"Możemy w miarę wcześnie, zależy, ile się tam jedzie. Pobudka o świcie też mi nie przeszkadza. Uwag brak, w szkole wszystko spokojnie. Pisałam, że koleżanka mi się obudziła?"

Tylko dobrze by było o niej wiedzieć wcześniej, jak sobie pomyślała. Dużo czasu nie zostało, ale tym się aż tak nie przejmowała. Zajmowała się różnymi rzeczami jak nauką i przygotowywaniem notatek i materiałów do potencjalnego przywoływania - co do stworzenia to nawet jak z gliny czy metalu to wystarczyłoby nanieść odpowiednie formuły na formę, zebrać jakieś materiały, i... Chyba jednak przywoływanie będzie lepsze.
Mizuki się mocno ucieszyła na powrót koleżanki. Zapewniła, że jeszcze się umówią na wspólne powtarzanie materiału, ale jutro akurat ma dzień zajęty i może poza tym lepiej, by jeszcze trochę odpoczęła zanim jej nawkłada do głowy tej jakże niezbędnej im wiedzy. Innymi słowy - sporo rzeczy typowych dla ucznia szkoły wyższej. Jedynie wieczorem robiło się troszkę magiczniej, ale czuła oddech egzaminów. Wypadałoby się nie zbłaźnić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-15, 19:48


Mizuki-san #00 #0341


W takim razie zaproponowal godzine dziewiata. Nie za wczesnie i nie za pozno. Pogoda w niedziele zgodnie z zapowiedziami znowu byla podla. Aczkolwiek kwadrans jazdy za miasto i wszystko zupelnie na odwrot. Slonecznie, delikatny wiaterek. Zostawiwszy za soba pogodowa apokalipse pozwiedziali lokalne atrakcje. Tu widoczek, tam restauracja, miejsce historii, omszala swiatynia. Po wiekszej niz zazwyczaj ilosci ruchu, przyjemnie bylo odpoczac w goracej wodzie. Onsen malutki. Dwie przebieralnie na dwie osoby na raz i to z lekkim trudem. W basenie zmiesciloby sie najwyzej cztery po jednej stronie. Kiedys przedzielony nie byl, ale czasy sie zmieniaja. Hirata wrzucil do puszki na datki na utrzymanie tegoz miejsca. Wrocili wieczorem, jak juz aura byla znowu znosna.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-16, 16:36

Grimoire of Mizuki #00341

Mizuki zgodziła się na tą godzinę i całkiem była z tego powodu zadowolona. Dziewiąta była optymalną porą, bo i zdążyła trochę się pouczyć, poczytać, i wyspać się. Gorzej już było z pogodą, ale udało jej się prześlizgnąć do samochodu. Ponarzekała na to pośrednio, ale zanim się zdążyła rozglądać na ten temat to wyjechali za miasto, gdzie było już znacznie przyjemniej, czemu dała nawet wyraz.
-Jakby ktoś rzucił urok na to miasto-Trudno powiedzieć czy mówiła na poważnie czy też był to kolejny żart sytuacyjny, ale faktycznie coś mogło być na rzeczy. Albo po prostu od paru dni coś wisiało nad miastem, albo ot - taki front akurat przelatywał. Kto wie.
Widoki były całkiem przyjemne i Mizuki była zadowolona, acz nie przyzwyczajona do faktycznie dłuższych wypadów z radością powitała wizytę w onsenie, który wynagradzał jej ostatnie niewygody. Było miło posiedzieć na spokojnie i trochę odpocząć po trudach tygodnia.
Kiedyś trzeba było jednak wracać. Wracając z onsenu była taka miłą, że w pewnym momencie owinęła się wokół ramienia Hiro, i podziękowała mi wdzięcznie za wypad. Przeszła tak z nim do auta, zwracając uwagę, że jakoś się pogoda poprawiła.
-Ciekawe, czy to berło wpłynęłoby na pogodę. W koncu ma element związany z niebem i ziemią-Mloda czarownica podjęła temat, który był w sumie dość... Nie bylo za bardzo jak sprawdzić bez wyciągania berła z zabezpieczonego pomieszczenia-Może dałoby się wywołać mały deszcz... Chociaż może nie. Będzie za dużo sprzątania jak zaleje piwnice i korytarz
Uśmiech na jej twarzy sugerował, że chyba az tak się tym nie przejmowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-19, 21:27


Mizuki-san #00 #0342


- To nie ja! - skomentowal sugestie uroku Hirata.
- Mysle, ze mogloby, przy dostatecznie dobrej synchronizacji. Deszcz w piwnicy? Trzeba przyznac, ze masz bardzo oryginalne pomysly. Na wszelki wypadek przytargam tam ponton, gdyby maly deszcz postanowil urosnac do nieco wiekszego.
Poczatek nastepnego tygodnia zapowiadali znosny pogodowo. Poniedzialek zaczal sie od sprawdzianow, ale Mizuki wszystko poszlo swietnie, bez zadnego stresu. Pozytywny nastroj przekladal sie na latwiejsze osiaganie dobrych wynikow. Byla nawet troche lepsza od kujona, choc, co bylo nietrudne do przewidzenia, Memphis byla absolutnie bezbledna. Majac zalatwione obowiazki szkolne, Mizu mogla oddac sie planom kariery kelnerki i eskperymentom magicznym z Murena.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-19, 22:44

Grimoire of Mizuki #00342

-Ah, czyżby? Nie zrobiłeś tego bym była wdzięczna za wyciągnięcie mnie z zalanej Karakury?-Z uwagi na pozycję siedzącą i dodatkowo zapiętą nie mogła, a nawet nie powinna się do niego przysuwać, jednak troszkę się jednak pochyliła w jego stronę-Wiesz, nawet bym się nie pogniewała... Co innego służby porządkowe, które miały ostatnio problem z dostarczeniem wody i prądu
-Pokazałam Ci ostatnio, że umiem pływać... A na potężniejszą ulewę to chyba sprzęt do nurkowania by się przydał. Ale chyba mam dość wody jak na razie...

***

Początek tygodnia przyniósł całkiem miłe wieści. Wyniki miała nawet wyższe niż Sozaburo, acz do Memphis chyba tylko stwórca miałby dojście. Ciekawe jednak, czy to wynik jej ostatnich wysiłków, czy też on się zdekoncentrował pewnymi rzeczami... Ale jego wynik też nie był zły. Coś jednak w tej głowie zaaferowanej uczuciowo zostało.
Najpierw była sprawa Memphis i przyzywania. Zebrała całkiem sporo literatury, i faktycznie musiała podjechać najpierw do domu by to wszystko zebrać. W dniu w którym miały się tym zająć napisała jej, że podjedzie do niej jak wróci do domu po notatki.
...To może faktycznie być ciekawe. Kto wie, może rzeczywiście uda im się coś przyzwać w kontrolowany sposób?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-20, 21:06


Mizuki-san #00 #0343


U Mureny wszystko, jak poprzednio. Skrzypiace drzwi do piwnicy, sprawdzanie, czy podreczny zestaw z tlenem na wypadek, gdyby cos poszlo nie tak, dziala. Na poczatek gospodyni zaprezentowala swoj twor do ozywienia. Siegajacy moze do kolan robotopodobny i szescionozny. Powiedziala, ze moze nim poruszac, ale na zasadzie "recznego" sterowania. Nie w tym jednak rzecz, zeby samemu ciagnac psa do kija, ktory mial zaaportowac. Reszta wieczoru minela na przegladaniu materialow i knuciu, jak pajaka ozywic. Przy okazji Rika wspomniala o ulepszeniu baterii o pare procent, wiec pozniej jej o tym opowie. Troche wspolpracy, troche rywalizacji. Mimo wszystko bylo to stymulujace, nawet jesli w jakis sposob kolezanka byla potencjalnym zagrozeniem. Czas mijal, jak z bicza strzelil.

Ariel pokazala, jak wyglada praca w lokalu. Przyjac zamowienie, przygotowac, przyniesc, zabrac, wstawic do zmywarki. Mieszanek ziol i herbat bylo sporo, ale na cale szczescie Mizuki bystra byla i latwo zapamietywala. Poczatek byl troche niesmialy, ale ladna buzia zapewniala lagodniejsze traktowanie. Pozniej bylo juz lepiej.
Miho zas wygladala zupelnie dobrze i wkrotce miala wrocic do szkoly.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
997/660  (997/660)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-20, 23:14

Grimoire of Mizuki #00343

Mizuki pogratulowała ciekawego projektu, ale zasugerowała, o ile oczywiście taka forma nie pełniła jakiejś konkretnej funkcji, by przerobić to na coś bardziej humanoidalnego. Można by w takim wypadku nawet związać jakiegoś ducha z takim ciałem, co wymagałoby dodatkowych środków bezpieczeństwa, ale uczyłby się o wiele lepiej. Ewentualnie mogłyby spróbować zakląć polecenia w formie słów runicznych - coś w rodzaju magicznego programowania, co mogłoby być ciekawe, ale chyba nie o to jej chodziło. Była jeszcze możliwość związania jakiejś istoty z innego planu, ale nie mogła być ona za silna by nie wymknęła się spod kontroli, i musiałyby mieć stałe źródło energii by ją faktycznie przyciągnąć do takiego stopnia by została, a jednocześnie w odpowiedniej formie. Przedstawiła parę propozycji które wymagały pewnego rodzaju przygotowań, jak i... Generalnie miały bogatą dyskusje gdyż obydwie miały swoją wizję. Mizuki ostatecznie rzuciła propozycję, by stworzyć rytuał mający na celu poproszenie żywiołaka ziemi wspominanego po raz pierwszy w pracach Paracelsusa, by tknął życie w twór Mureny. Mizuki będąc w swoim żywiole zaczęła pracę nad połączniem przynajmniej trzech procedur, uzupełniając je dodatkowymi, pomniejszymi.

...Tak jakoś minął ten wieczór. Pracowicie.

Mizuki nie miała doświadczenia w takiej pracy. Właściwie nie miała w ogóle doświadczenia w pracy, ale stosunkowo szybko załapała o co chodzi. Trochę było problemów w zorientowaniu się gdzie jest co i jak się nazywa, ale... Pierwszy dzień. Uśmiech załatwiał większość przelotnych problemów.
Po tym wszystkim umówiła się z Miho na najbliższy dzień który miała wolny by spędzić go z koleżanką. Niby na nauce i... Faktycznie na nauce, ale chciała po prostu pogadać. Podzielić się różnymi rzeczami w trochę zmienionej perspektywie. Ponadto... Trzeba było się umówić z Hiratą na następne posiedzenie przy tym berle. Niestety, czas nie był łaskawy i jednak do tej pory udało jej się jedynie wynaleźć kolejne zaklęcia które mogłaby przetestować. Zaklinanie i klątwy - mało znała czarów do diagnostyki...
Ale się nie poddawała. W końcu zrozumie zastosowanie tej "zabawki"... Chyba...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   2018-07-22, 18:55


Mizuki-san #00 #0344


Minelo troche czasu.
Po tygodniu w domu, Miho wrocila do szkoly. Pojawila sie cichutko, jak zawsze, zajmujac swoja lawke. A potem pierwszy raz, od kiedy Mizuki pamietala sciagnela kaptur bluzy. Kiedy klasa zauwazyla, wywolalo to lekkie skonfudowanie. Niektorzy nawet zastanawiali sie, czy to nie kolejny transfer. Kikuo zwietrzyl okazje i zaproponowal, zeby wyskoczyli do stolowki na przerwie, na co kolezanka uniosla brwi, zrobila minke i zaprezentowala swoje bento, przy ktorym szkolne jedzenie moglo uchodzic za pomyje. Nieprzygotowany na to, klasowy bawidamek chwilowo wycofal sie. Yoshiyuki obserwowal scene z powazna mina. Miho nie rzucila sie od razu w wir zycia spolecznego, aczkolwiek paru innych zaczepek nie zignorowala zupelnie, a uprzejmie zbyla mowiac, ze byla chora i teraz musi nadrobic material z opuszczonych lekcji. Ktoregos dnia czarownica zauwazyla z okna, jak na uboczu pod drzewiem, Masaki i Miho stoja bardzo blisko siebie. Dalaby sobie ogon uciac (gdyby go miala), ze sie caluja.
Zorganizowana przez Mizuki randka Sozaburo z Memphis miala nieco zaskakujace konsekwencje. Dwojka zaczela spedzac czas razem. Moze nie do konca jako potencjalna nawet para, ale jednak. Przynajmniej dwa, trzy razy w tygodniu grywali na przerwach. Kujon zawsze przegrywal. Robil notatki z kazdej partii, analizowal je i wracal z nowa strategia. Po czym przegrywal kolejny raz. Paradoksalnie chyba udalo mu sie zrobic w ten sposob nieznaczne wrazenie. No i osiagnal wiecej, niz reszta klasy razem wzieta na polu kontaktow z porcelanowa lala.
Murena stwierdzila, ze forma humanoidalna jest zbyt podatna na utrate rownowagi, wiec woli wersje wielonozne. Wspolpraca ukladala sie pomyslnie. Mialy czesto inne zdanie, ale kolezanka potrafila swoje logicznie umotywowac, wiec dyskusje byly merytoryczne, nie przerzucanie sie emocjami. Przy okazji przedstawila wiecej analiz danych zebranych w piwnicy Prawdy i Oswiecenia, co pozwolilo Mizuki lepiej zrozumiec strukture i mozliwosci przedmiotu. Sama Rika nie wspominala, czy chcialaby sie tam ponownie wybrac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Saruwatari
Powrót do góry 
Strona 23 z 26Idź do strony : Previous  1 ... 13 ... 22, 23, 24, 25, 26  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblog