IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Forumowy Discord

Share | 
 

 Relentless Kuchiki's Adventures...

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-04-29, 19:57


Kyosuke-san filler #0004 #0015


Dziewczynka usmiechnela sie zadowolona z osiagnietego celu i nie puszczajac rekawa, pociagnela shinigami za soba. Reiatsu okoliczne nie odbiegalo od normy, zas samo otoczenie - ludzie, drewniane budynki. W zaleznosci od stopnia paranoi, mozna bylo je uznac za zwyczajne, albo wrecz przeciwnie. Przez dziure po seku w desce mogl ktos niegodziwy obserwowac, a czlek trzymajacy reke za pazucha, mogl przygotowywac shuriken do rzucenia. Nic takiego nie nastapilo. Droga nie byla daleka. Nie wiecej, jak dwiescie metrow. Przewodniczka zatrzymala sie przy niskim plotku.
- Tu - obwiescila.
Puscila rekaw i obserwowala zaciekawiona, najwyrazniej oczekujac, ze cos sie powinno wydarzyc. Plotek kilka metrow dalej przylegal do domu, takiego samego, jak inne w tej okolicy. Obok bylo blotniste poletko, kilka na dziesiec, moze kilkanascie metrow. Trojka dzieci w wieku do lat dziesieciu sadzila w nim jakies rosliny. Blota bylo tyle, ze zapadaly sie w nim prawie po kolana. Pod sciana domu przykucnal mezczyzna. Opierajac reke na motyce przygladal sie pracy na polu.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-09, 19:42

Ktoś bawił się jego umysłem i wcale mu się to nie podobało. Zaczął się nawet zastanawiać czy prowadząca go dziewczynka jest prawdziwa, chociaż tylko przez chwilę. Była tak realna, że nie wyobrażał nawet sobie jak bardzo wprawna musiałaby być siła w mąceniu duszom w głowie.
Doszli na miejsce na widok którego Kyosuke poczuł lekki ucisk w żołądku. Czy to też zwidy? A może rzeczywiście dopada go paranoja i stoi po prostu przed gospodarstwem, w którym wnuki pomagają dziadkowi w sadzeniu ogródka warzywnego. Szlachcic odetchnął i zwrócił się do dziewczynki.
- To tutaj? - Chciał się upewnić. - Co tu jest takiego ważnego do zobaczenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-11, 10:40


Kyosuke-san filler #0004 #0016


Mala przewodniczka wpatrywala sie w Kyosuke wielkimi oczami ulozywszy usta w dziubek.
- Nooooo tuuu. Ja nie wiem, co jest waznego. Ja mialam tylko przyprowadzic.
Wzruszyla ramionami najwyrazniej zawiedziona, ze shinigami zadaje jej dziwne pytania, jak przeciez wszystko powinien wiedziec. Chyba nie bedzie zadnej atrakcji do obejrzenia. Mezczyzna siedzacy pod sciana odwrocil glowe w ich kierunku, ale tylko przygladal sie posepnie, nie wtracajac ani slowa. Po chwili wrocil wzrokiem na pole. Pies poszedl sprawdzic, czy jest tam cos interesujacego i na wstepie zapadl sie przednimi lapami po pysk. Walczyl przez moment by sie wydostac, a gdy mu sie udalo zaczal otrzasac energicznie z blota, nie omijajac Kyosuke. Pozniej ruszyl w jego kierunku merdajac ogonem z wyrazem paszczy sugerujacym, ze czas na wylizanie twarzy.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-11, 20:17

- A kto kazał ci mnie przyprowadzić? - Zadał podstawowe pytanie.
Mężczyzna nie wyglądał na takiego co by wyczekiwał przybycia shinigami. Może mała robiła sobie z niego żarty? Dzieciom głupie rzeczy przychodzą do głowy, a nabranie boga śmierci w ich mniemaniu mogło być całkiem udatnym dowcipem.
Kyosuke skrzywił się widząc nadchodzące, czworonożne zagrożenie. Prewencyjnie wycofał się za plecy dziewczynki. Jak go nabrała to będzie miała za swoje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-13, 05:01


Kyosuke-san filler #0004 #0017


Mala wzruszyla ramionami najwyrazniej juz znudzona. Brudny pies jej nie zainteresowal w najmniejszym stopniu. Z wzajemnoscia. Przystanal i czekal na okazje.
- Taki... no ktos. Oj, skad mam wiedziec kto? Nie znam przeciez wszystkich. A twoj pies jest brudas. Powinienes go umyc.
Zwierz zaszczekal na potwierdzenie, ze byc moze nie wzgardzilby kapiela. Tymczasem siedzacy pod sciana wstal, przeciagnal sie i poszedl na blotniste pole. Tam zaczal motyka drazyc kanal odwadniajacy, co szlo wolno. Geste bloto utrudnialo zarowno poruszanie sie, jak i samo kopanie. Nikt juz nie zwracal uwagi na perypetie shinigami.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-14, 13:26

Kyosuke miał się za osobę cierpliwą, ale wszystko miało swoje granice.
- Powiedz chociaż jak ten ktoś wyglądał. I to nie jest mój pies.
Cały czas miał na uwadze psa, który mógł zaatakować w każdym momencie, a jeszcze by tego brakło żeby znowu został uwalony śliną. W międzyczasie chłop zabrał się do pracy. Z dwojga złego błoto lepsze od psiej śliny, chociaż tego drugiego było w znacznie większej ilości.
Kyosuke współczuł rukończykom, ale ktoś musiał tą ciężką pracę wykonywać. Taki był świat, każdy miał swoją rolę do spełnienia i shinigami miał nadzieję, że dziewczynka nie będzie dłużej odrywać go od jego zadań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-16, 16:33


Kyosuke-san filler #0004 #0018


Pies glosno zaprotestowal, kiedy Kyosuke wyparl sie znajomosci. Dziewczynka zrobila zamyslona mine.
- No nie przygladalam sie dobrze, bo uczyli mnie, ze nieuprzejmie jest sie gapic. Ale taki wysoki ktos. I ktos z ladnym glosem i pachnialo ladnie. Tak chyba, jak w ogrodzie po deszczu. I dostalam groszek. To mile. Slyszalam, ze shinigami robia wazne rzeczy, to jak bylo wazne, zeby tu przyszedl, to chyba dobrze, ze pomoglam, tak?
Kuchiki sam olbrzymem nie byl, ale patrzac zdecydowanie z gory, smialo mogl stwierdzic, ze dla tego dziecka, kazdy zapewne uchodzil za wysokiego. Pies wykorzystal moment i podpelzl do nog i tam sie rozplaszczyl z pyskiem na ziemi, poki co nic nie robiac. Przypaletal sie za to pijaczek, ktory wymachujac nieskladnie pusta butelka zaczal glupio rechotac wskazujac Kyosuke. W chwilach przerwy cos nawet probowal belkotac, ale nie szlo tego zrozumiec. Nad wyraz watpliwe, by bylo warto sie o to starac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-16, 19:55

Jakby nie mogła być dokładniejsza. Ładny zapach i głos wskazywał na kobietę, i to raczej majętniejszą, bo rukończycy nie kojarzyli się z powabnymi woniami.
- Dobrze byłoby wiedzieć komu pomogłaś - westchnął ciężko czochrając z roztargnieniem grzywkę.
Pełna czujność powróciła, gdy dostrzegł akcję psa. Hmpf, już Kyosuke wiedział co ten pchlarz planuje, ale oto pojawiło się kolejne utrapienie. Nie żeby Kuchiki uważał pijaczka za godnego uwagi. Przynajmniej dopóki ten nie postanowi uślinić mu twarzy. Ugh... sama myśl o tym powodowała dreszcze.
Rozejrzał się raz jeszcze. Skoro to taka pilna sprawa była to ta osoba powinna być na miejscu, albo w ogóle mogłaby sobie darować pośrednictwo małych dziewczynek. Zaraz... a może to wszystko po to...
Szarpnął głową spoglądając w drogę, z której przyszedł. A co jeśli ktoś chciał się go pozbyć z tamtego rewiru? Nie oglądając się za dziewczynkę ruszył biegiem w okolice, które wcześniej patrolował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-17, 12:19


Kyosuke-san filler #0004 #0019


- No przeciez wiem komu, panu shinigami pomoglam.
Powrot do punktu wyjscia nie zajal wiele czasu. Moze dwiescie metrow. Sytuacja w okolicy na pierwszy rzut oka nie zmienila sie. Droga nadal byla drozna, nie wyrosly nowe krzaki. Ludzie sprawiali wrazenie zajetych swoimi sprawami. Nawet chlopaczek dlubiacy w nosie nie odszedl stad jeszcze, choc zamiast stac na srodku, tym razem siedzial pod sciana. Im dluzej sie Kyosuke rozgladal, tym bardziej nie dostrzegal niczego niepokojacego. Pies dotruchtal niedlugo pozniej, a za nim delikwent z pusta butelka. Tym razem juz nie rechotal. Podszedl na bezpieczna odleglosc i przemowil konspiracyjnym tonem.
- Panie Szanowny, postawicie cos biednemu? Ja Wam powiem wszystko, co chcecie wiedziec. Pewnie myslicie, ze co taki stary, oblesny pijak moze wiedziec, ale wszyscy tak mysla. To i nikt nie zwraca uwage na smierdzacego wloczege w kacie. A ja moze i wypic lubie, to gluchy nie jestem. To jak Panie Czcigodny?
Usmiechnal sie zachecajaco, co przy nie wiecej, jak polowie i tak zepsutych zebow, nie wygladalo zgodnie z zamierzeniami.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-17, 18:07

Z pozoru wszystko w porządku. Hmm, może jego obecność wystraszyła potencjalnych mąciwodów. No cóż, wróci do patrolowania, w końcu za to pobiera żołd.
Niestety wyszło na to, że z jakiś dziwnych powodów Kyosuke przyciąga do siebie źle wychowane kundle  i margines społeczny. Hmpf, wolałby żeby lgnęły do niego ładne dziewczyny, chociaż po prawdzie już nie na to czas odkąd jest zaręczony.
Z lekkim rozdrażnieniem skrzętnie skrywanym pod szalem słuchał propozycji menela. Chociaż jego osoba była Kyosuke wstrętna, to nie można mu odmówić pewnych racji. Taki opijus leżący pod ścianą musiał doskonale wklejać się w krajobraz ulicy. Niech mu będzie, może powie coś ciekawego, a parę ryo nie było wygórowaną ceną.
- Bardzo dobrze. Wspomogę ciebie jeśli rzeczywiście twoje słowa będą mieć dla mnie wartość.
Poprawił szal, aby schować pod nim nos. Wolał nie doświadczać wyziewów z tak opitej gęby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-17, 18:54


Kyosuke-san filler #0004 #0020


Pijaczek ewidentnie byl zaskoczony, ze jego propozycja nie spotkala sie z agresywna odmowa. Nie tracil jednak czasu na zdziwienie. Zatarl rece i wskazal reka na polnoc.
- Tu niedaleko Panie Wielmozny jest przybytek, gdzie mozna usiasc i gardlo przeplukac. No bo jak sie rozmawia, to przeciez zaschnie, nie? Pytaj mnie, co potrzebujesz wiedziec, a ja opowiem Ci o kazdym sekrecie, jaki uslyszalem.
Zrobil kilka krokow w tamtym kierunku, ogladajac sie za siebie, czy shinigami za nim idzie. Pies przypomnial sobie, ze jest oblocony, wiec zaczal sie tarzac na ziemi, zeby sie jakos bloga pozbyc. Wzniecil przy tym tuman kurzu zwracajac po raz kolejny na siebie uwage otoczenia.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-17, 20:50

- Jestem na służbie. Nie mam czasu szlajać się po... podobnych przybytkach. Pójdziemy prostszą i szybszą drogą. Ty powiesz mi co chcę wiedzieć, a ja rzucę ci kilka ryo żebyś w spokoju mógł przepłukać gardło gdzie tylko zechcesz.
Przybytek... dobre sobie. Jeszcze by tego brakowało żeby dusze widziały go w lokalu o wątpliwej renomie i to jeszcze rozmawiającego z pospolitym pijaczkiem. Kyosuke nie czekał na zgodę moczymordy, od razu przystąpił do zadania pytania.
- Także interesuje mnie czy widziałeś z kim wcześniej rozmawiała dziewczynka, z którą mnie przed chwilą widziałeś.
Na psa nie zwracał uwagi. Może brak atencji z jego strony skłoni kundla do znalezienia sobie nowej ofiary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-18, 10:01


Kyosuke-san filler #0004 #0021


- Oczywiscie Krolu, wybacz staremu. Pomyslalem tylko, ze wygodniej sie rozmawia siedzac i popijajac, ale bedzie, jak Mistrz sobie zyczy. Czy widzialem. W sumie to widzialem. Akurat szedlem do lysego Umiguchi, bo urodziny mial tydzien temu. Albo miesiac. No czasu nie bylo wczesniej, to szedlem teraz. Pogratulowac trzeba. Ale go nie bylo. To lyknaleme za zdrowie sam i wracalem. No wiec ide i ta mala stoi. Moze bym nie patrzyl, ale pokazala mi jezyk. Rozumiesz Panie Zloty, jaki to teraz brak szacunku dla starszych maja? Sama zobaczy jeszcze jak to jest za siedemdziesiat lat. Jak dozyje, bo moze takie zlosliwe to cos zezre wczesniej. No, mowilem, ze stoi. A obok jakies babsko. Twarzy nie widzialem, bo kaptur miala, ale Panie, to nie taka osoba, co Laskawca, ktory z prostym czlowiekiem porozmawia i nawet spragnionego napoi. To jakies podle, ze az ciarki przechodza, jak sie stanie obok. No i mowi do tej malej zolzy, ze niech przyprowadzi tego tam shinigami, to dostanie cos w nagrode. Ale to nie wszystko. Ja Szczodremu Panu powiem, co wiem od razu. Bo to sie kreci tu i tam czas jakis. Powiadaja, ze sie nazywa... ten... Mihiro. Kiedys to ponoc mieszkala w waszym pieknym miescie i byla kims. Chyba miala byc zona czyjas, ale za mlody byl, a moze za stary. No nie pamietam. A pozniej znalezli mlodsza, no i ja to troche rozumiem, ze latwiej wychowac na dobra zone, jak jeszcze dzieciak, a nie harde babsko. Zal musi miec okrutny i na pewno knuje jakas zemste. Tutejsi ludzie spokojni, to sie glownie widuje z obcymi, co im zle z oczu patrzy. Hojny Pan lepiej uwaza.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-18, 17:40

Kyosuke słuchał potakując uprzejmie głową na stwierdzenia pijaczka, chociaż wewnątrz czuł narastającą irytację. Jakby nie mógł od razu przejść do rzeczy tylko gada o głupotach. W końcu jednak zaczął mówić o tym o czym powinien od samego początku.
Pff, Kuchiki myślał, że to poważna sprawa, a tutaj tajemnicza postać okazała się rozgoryczoną babcią wykiwaną przez jakiegoś szlachcica. Cóż, zdarza się. Dość okrutne, ale rozumiał, iż dla zapewnienia silnej pozycji rodu konieczne było zawieranie jak najbardziej korzystnych mariaży. Osobiście Kyosuke nie miałby nic przeciw narzeczonej mającej nawet kilka lat więcej od niego. Na przykład taka Ayano, niegdyś przeznaczona dla jego brata, była miła, dojrzała i stonowana, a o Fumi tego powiedzieć nie można było. Lubił małą, ale jak młodszą (czasem zbyt niesforną) siostrę, a chyba nie o takie uczucie w narzeczeństwie chodziło.
Hmm. Mihiro, jest w ogóle taki ród? Pewno to tylko imię. Zapewne chciała coś osiągnąć próbując wpłynąć na Kyosuke, który nosił takie, a nie inne nazwisko.
Aczkolwiek... coś tu nie pasowało. Pijus powiedział, że mieszkała, a nie mieszka w Seireitei. No i jaka szlachcianka kręciłaby się po takiej okolicy tak długo, że wśród miejscowych utrwaliłoby się jej imię. Hmm, może jednak powinien się temu przyjrzeć.
Rzuciłby pijaczkowi pięć ryo.
- Idź wypić za zdrowie przyjaciela.
Postanowił powrócić na miejsce, w które zaprowadziła go dziewczynka. W sumie chwilowo i tak nie działo się nic co wymagałoby interwencji shinigami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-18, 18:05


Kyosuke-san filler #0004 #0022


Stary rozpromienil sie, jakby wlasnie zostal krezusem. Zlapal datek ze zrecznoscia, ktorej nie powstydzilby sie i porucznik Gotei. Powstrzymal sie od usciskania rekawa darczyncy, spodziewajac sie, ze nie zostaloby to mile przyjete.
- Zbawco! Jesli tylko bedziesz potrzebowal cos wiedziec, jestem tu zawsze dla Laskawcy.
Po czym oddalil sie podspiewujac niezbyt czysto w kierunku wspomnianego wczesniej przybytku. Kyosuke wrocil do poletka. Pies poszedl za nim. Dziewczynki nie bylo. Dzieci dalej sadzily rosliny, a mezczyzna nadal kopal odwodnienie w glebokim blocie. Wszystkie kobiety w zasiegu wzroku wygladaly na absolutnie tutejsze. Powoli zblizal sie wieczor, wiec zaczynalo fruwac coraz wiecej owadow. Dzieciaki przez chwile zaczely mu sie przypatrywac, ale wrocily do pracy, gdy mezczyzna zawolal, ze nie ma czasu na obijanie sie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-18, 18:21

Przynajmniej ktoś tu jest w dobrym humorze. Reakcja pijaczka może nawet pokrzepiłaby Kyosuke gdyby tylko nie wiedział na co to ryo pójdzie. Nic to, już nie jego sprawa.
Powrócił na miejsce. Dziewczynka zniknęła, ale w zamian nie pojawił się nikt nowy. A niby tak tej kobiecie zależało na spotkaniu z Kuchiki'm. Poczekał jeszcze chwilę rozglądając się za kimś... nietutejszym. Chwilę, nie dłużej. Jeśli kobieta nie miała zamiar się pokazać, to już nie był jego problem.
Uhh, czy to błoto tak przyciąga robactwo? Nie będzie tu po próżnicy stać, pójdzie dokończyć patrolowanie i powróci do domu. Hmpf, ciekawe kiedy w końcu zlecą mu ciekawsze zadanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-19, 16:21


Kyosuke-san filler #0004 #0023


Kundel znowu lazl za Kyosuke pod samo Seireitei, gdzie tym razem rowniez zostal, oszczekujac odchodzacego. Kolejny dzien nie obfitujacy w szczegolnie emocjonujace wydarzenia. Pozostalo wypelnic papierki i udac sie na spoczynek. Zdarzyl jeszcze uslyszec sprzeczke dwoch shinigami z oddzialu. Chyba klocili sie o gre w kosci. Jeden drugiemu zarzucal oszustwo i zmowe z innymi graczami.
Rano pies dopadl go juz za murami oddzialu. Widac udalo mu sie do tego czasu przemycic do miasta. Wygladal na wielce z siebie zadowolonego z tego powodu. Wyraz pyska zdawal sie mowic "ale jestem bystry, no pochwal". Pozniej gdy Kyosuke szedl przez Seireitei urzadzil sobie dzikie biegi tam i z powrotem. W pewnym momencie, wypadajac za zakret, zderzyl sie z dwiema kobietami. Jedna sie wywrocila, druga pisnela i uciekla pod sciane. Upuszczony papierowy parasol trzasnal. Kudel oszczekal je i owarczal, i szybko schowal sie za Kyosuke. Znowu przyszlo najesc sie wstydu.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-20, 14:49

Dziwny dzień. Wydarzyło się kilka rzeczy, których Kyosuke nie mógł wyjaśnić. Może jest przemęczony monotonną pracą? Jakby nie patrzeć ostatnim czasy robi w kółko to samo. Będzie musiał porządnie wypocząć.

Skłamałby gdyby powiedział, że szedł na patrol pełen wigoru i optymizmu. Ech, zapowiadał się kolejny nudny dzień. Smętne rozmyślania urwał widok psa. Jak... jak on tu się dostał? Kyosuke klepnął się w czoło.
- Nie dasz mi spokoju, co? - westchnął w kierunku psa.
Niespodziewanie dla samego szlachcica, widok żywo biegającego tu i tam czworonoga poprawił mu humor. W sumie jest jakiś urok w tej radosnej energii i gdyby jeszcze dokładnie go umyć i przyuczyć dobrych manier to byłby z niego całkiem niezły towarzysz.
Okazało się, że pies budował dobrą opinię tylko po to, aby błyskawicznie ją zburzyć. Kyosuke stanął jak wryty widząc co pchlarz wyprawia. Oczywiście zaraz potem musiał schować się za nim żeby sytuacja wyglądała dla niego jak najgorzej. Cóż... trzeba było zacząć od kwestii podstawowej.
- To nie mój pies - stwierdził, po czym podszedł do powalonej kobiety wyciągając ramię. - Wszystko w porządku? Powinni zrobić coś z tymi szkodnikami biegającymi po ulicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-21, 21:08


Kyosuke-san filler #0004 #0024


- Pies... o czym ty w ogole mowisz - kobieta podniosla sie dosc szybko. Obejrzala i poprawila swoje kimono, ktore na szczescie nie wygladalo na mocno zabrudzone, czy uszkodzone. Czego nie mozna bylo powiedziec o parasolu. Popatrzyla na przedmiot krytycznie i delikatnie zlozyla, by jego stanu nie pogorszyc. Gdy podniosla wzrok, Kyosuke mogl stwierdzic, ze byla troche od niego wyzsza i na pewno pare lat starsza. Czarne wlosy, aksamitna skora bez najmniejszej skazy i oczy, w ktorych mozna bylo z miejsca utonac. Przygladala sie przez chwile, potem usmiechnela, ze az ciarki przeszly.
- Mlody Kuchiki? Ale wyrosles. Jak cie ostatni raz widzialam, byles brzdacem. A pozniej, jak slyszalam, uczyles sie w akademii, wiec nie bylo okazji.
Glos miala melodyjny, idealnie pasujacy do aparycji. Jej towarzyszka mogla byc w wieku Kyosuke, albo odrobine mlodsza. Podeszla i szepnela jej, co chlopak i tak uslyszal.
- Chodzmy juz Mihiro, boje sie tego zwierza.
- Juz dobrze. Nie przeszkadzamy w obowiazkach Kuchiki-san - spojrzala z rozbawieniem na kundla, ktory ciagle ukrywal sie za nogami shinigami - Zyczymy udanego dnia.
Kyosuke nie do konca sobie przypominal, gdzie sie mogli w przeszlosci spotkac, ale najlogiczniejszym tropem byly spotkania miedzy rodami.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-28, 16:26

Kuchiki ukłonił się bez słowa. Mihiro? Jeśli nie jest to przypadek, to Kyosuke musiał przyznać, że zupełnie inaczej ją sobie wyobraził. Zdecydowanie nie można było jej nazwać babcią, aż przez moment poczuł się niczym gołowąs, który po raz pierwszy odważył spojrzeć w oczy pięknej kobiecie.
No cóż, wyglądało na to, że to nie czas i miejsce na dyskretną rozmowę, dlatego też Kuchiki ruszył swoją zwyczajową trasą do obszaru, który winien patrolować. Nie omieszkał przy tym posłać karcącego spojrzenia pchlarzowi.
- A już zaczynałeś zyskiwać w moich oczach - szepnął. - Sio sio! Nie kręć się mi pod nogami.
Próżna nadzieja, że to natręta odstraszy. Hmm, może by go tak bakudo na niego rzucić? Dość brutalne rozwiązanie, ale jeszcze jeden taki wybryk i skrupuły stopnieją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-30, 17:06


Kyosuke-san filler #0004 #0025


W pierwszej chwili wydawalo sie, ze pies posluchal, bo szczeknal i pobiegl sobie. W tym samym kierunku, w ktorym odeszly dwie niewiasty. Nie zdarzyl jednak Kuchiki odejsc daleko, a wrocil z dragiem w pysku, gdziekolwiek go znalazl. Na szczescie wygladal na zwykly konar, nie na skrupulatnie wyrzezbiony element czegos bardzo drogiego. Spora szansa, ze nikt nie bedzie mial pretensji. Zostawil trofeum pod nogami, przez chwile oczekujac pochwaly i pognal znowu. Kuchiki nie byl zdziwiony, ze zaraz przybiegl ponownie. Chociaz tym razem w pysku niosl cos, co wygladalo na urwana reke. Niezbyt swieza, bo juz zsiniala.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-05-30, 18:57

...och? Czyżby podziałało? Dosyć niepokojące, że pobiegł w tym samym kierunku gdzie poszły kobiety. Żeby tylko pchlarz znowu czegoś... a nie, już cholera wraca. Kyosuke postanowił zignorować zwierza. Może się znudzi i pójdzie gnębić kogo innego. W sumie Kuchiki dotąd miał sporo szczęścia. Babę targową udało się udobruchać kilkoma ryo, a szlachcianki zareagowały nadzwyczaj spokojnie, jak na powagę przestępstwa jakiego dopuścił się pchlarz. Niby nic wspólnego z nim nie ma, ale ludzie lubią sobie dopowiadać różne głupie rzeczy.
Hmpf, znowu wraca. Co to on ma w paszczy? Zaraz... czy to. Serce Kyosuke zaczęło bić niespokojnie. Ukląkł, aby przyjrzeć się makabrycznemu znalezisku psa. Co tu się wyprawia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-06-02, 13:14


Kyosuke-san 充填材  #0004 #0026


Kundel, gdy tylko Kuchiki wykazal zainteresowanie jego zdobycza, uznal to za sygnal do zabawy. Nie odlozyl reki, jak wczesniej draga, a zamerdal ogonem i zaczal truchtac z powrotem, ogladajac sie, czy jest goniony. Probowal zaszczekac, ale z pelnym pyskiem wyszedl tylko bulgot.

次 >

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-06-28, 00:16

< 先

Kyosuke-san 充填材 #0004 #0031


Przechodzen obejrzal sie za Kyosuke. Potem drugi. Trzeci uniosl brew i jakos dziwnie twarz wykrzywil. Im dluzej Kuchiki szedl, tym czesciej mijani ludzie ogladali sie za nim. Fakt pochodzenia ze znamienitego rodu nie mogl tlumaczyc takiego zachowania. Musial byc inny powod. Wreszcie podszedl do niego pomarszczony, acz prostej postury i o zwawych ruchach staruszek i klaniajac sie zapytal kwieciscie.
- Wybaczy Szanowny Pan, a gdzie wlasciwie chcialby sie udac?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-02, 21:48

Jakże przyjemny był patrol bez psa plątającego się pod nogami. Nie musiał się obawiać, że czteronożne nieszczęście sprowadzi na niego kłopoty. Hmm, w sumie powinien odczuwać pewien wyrzut sumienia. W końcu obarczył problemem studentów, ale w sumie za niewinność na nich tego nie zrzucił
Ale coś sporą uwagą dzisiaj obdarzają go prostaczkowie. Wcześniej nie traktowali go jak coś wartego dłuższego przestudiowania wzrokiem, a dziś obdarowują go przeciągłymi spojrzeniami. Nim Kyosuke wykoncypował jaki mógł być powód podobnego zainteresowania, podszedł jakiś dziad. Chciał go naciągnąć na parę ryo? Pewno tak, podobny proceder zdawał się popularny w Rukongai.
- Patroluję ten rewir pilnując porządku i chroniąc dobrych mieszkańców Rukongai przed zagrożeniami. W żadne konkretne miejsce nie zmierzam - rzekł spoglądając na mężczyznę z rozsądną podejrzliwością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-03, 13:08


Kyosuke-san 充填材 #0004 #0032


Dziad spojrzal przenikliwie, jakby odgadl, o co go Kuchiki posadza.
- Ach, oczywiscie. Nie przeszkadzam zatem Szanownemu Panu.
I odszedl w swoja strone, wyraznie czyms rozbawiony. Ludzie ogladali sie nadal. Po poludniu Kyosuke uslyszal krzyki. Za rogiem dwoch obwiesi szarpalo sie z babcia o koze. Mimo, ze o wiele od niej wieksi, mieli duzy problem. Stara wczepila sie w sznurek i darla, ze nie odda. Kombinowali rozne konfiguracje. Jeden za koze, drugi za babcie, jeden za jedna reke, drugi za druga. Bezskutecznie. W koncu zaczeli sie odgrazac, ze wrzuca ja do gara razem koza, jak tak jest przywiazana i bedzie po problemie. Zwierz tymczasem nie sprawial wrazenia, jakby go to w ogole dotyczylo i skubal wszystko, co znalazlo sie w zasiegu zebow.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-09, 17:00

No, dziad spławiony można wracać do pracy. Przechodnie jednak ciągle się na niego gapili. Ma coś na twarzy czy co? Dyskretnie przesunął palcami po licu szukając podejrzanej faktury. A może coś nie tak kimonem? Obejrzałby się tyle ile mógł wypatrując plam brudu. Jako shinigami musiał dbać o swój wizerunek, który reflektował na całe Gotei 13. Prostaczkowie zobaczą jednego boga śmierci łachmytę i potem będą myśleć, że każdy taki jest.
Poza dziwnymi spojrzeniami miejscowych nic wartego uwagi się nie działo. Znowu. Kolejny nudny patrol... a nie, coś jednak się stało. Aczkolwiek walka o kozę nie była zadaniem godnym shinigami. Zapewne nie zwróciłby na to uwagi i po prostu poszedłby dalej, gdyby nie to, że dwójka oprychów zaatakowała bezbronną staruszkę. Hmm, może nie całkiem bezbronną. Całkiem dobrze sobie radziła, ale pomoc i tak by się jej przypadała.
Kyosuke przybrał najsurowszy wyraz jaki mógł wywołać na swej młodzieńczej twarzy, po czym podszedł do sprawców zamieszania.
- Co to za zamieszanie? Ładnie tak dokuczać starszej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-10, 11:38


Kyosuke-san 充填材 #0004 #0033


Weryfikacja twarzy przebiegla pomyslnie. Nic odbiegajacego od normy. Podobnie ubranie. Od przodu wszystko wygladalo, jak nalezy. Moze sandaly nieco przykurzone, ale kto by na zapylonej drodze zwracal na to uwage. Na czesciej uczeszczanych drogach i tak czesto unosila sie chmura do wysokosci kolan.
Uczestnicy bitwy o koze rownoczesnie spojrzeli na Kyosuke. Babci blysnelo w oku, ze oto zyskala posilki, ktore pomoga przechylic szale zwyciestwa na jej strone. Jeden z obwiesi, o twarzy jedynie nieznacznie skazonej inteligencja, zasepil sie widzac stroj shinigami. Przybral wyraz byc moze wyrazajacy jakis rodzaj respektu. Drugiemu bylo najwyrazniej wszystko jedno. Skrzywil sie krytycznie widzac mloda osobe o zdecydowanie skromniejszej posturze. Splunal na droge.
- Nie twoja sprawa dzieciaku, to sie nie wtracaj, bo inaczej mozemy podokuczac i komus mlodszemu, jak skonczymy tutaj.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-10, 14:51

Tylko w pierwszej chwili istniała nadzieja, że sprawa rozwiąże się szybko i wszyscy spokojnie odejdą w swoją stronę. Niestety jeden z drabów popisał się wyjątkowym prostactwem. Że też Soul society trzyma w swym łonie tak beznadziejne przypadki... Wyglądało na to, że takiego prymitywa można czegoś nauczyć tylko w jeden sposób.
- Niemądra to rzecz grozić shinigami... Reidou!
Odrobina reiatsu przetkana na bakudo miała zabandażować tego bardziej póki co kłopotliwego draba. Jeśli jego towarzysz zdawał się posiadać pewien respekt dla żołnierzy Gotei 13, dlatego Kyosuke żywił nadzieje, że żadnego pochopnego ruchu nie uczyni. W sprzyjających warunkach na koniec wygłosiłby następującą kwestię:
- Niemądra to rzecz, chociaż masz szczęście, że nie trafiłeś na shinigami który za podobne pogróżki wyrwałby plugawy język. Miarkuj jednak, iż drugi raz takiego szczęścia możesz nie mieć. - Skinąłby na drugiego draba. - Bierz go i zmykaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   2017-07-11, 14:02


Kyosuke-san 充填材 #0004 #0034


Odrobina reiatsu okazala sie wieksza, niz Kuchiki myslal, ze uzyje. Moze mimo wszystko podszedl do tematu zbyt emocjonalnie i podswiadomie chcial dotkliwiej ukarac typa, ktory mu ublizal. Efekt byl dwukrotnie silniejszy, niz Kyosuke zalozyl. Moze i lepiej, bo kawal chlopa i mogl sie uwolnic, gdyby sie postaral. Drugi stal i patrzyl. Lekko zmarszczyl czolo, przemysliwujac sytuacje. Owiniety kompan nadal trzymal sznurek, wiec przewrocil sie, gdy stauszka znow zaczela go szarpac. Z pomoca przyszla koza, podgryzajac zaklecie przy jego dloniach. Po chwili zdobyla calkowita wladze nad zwierzem, usmiechajac sie bezzebnie. Zastanowila sie przez moment i podeszla do shinigami wciskajac mu sznurek w dlon.
- E, w sumie to mnie starej juz i tak nie potrzeba, to niech panicz ma pocieche. A tym lachudrom nie dam, bo zaraz by zezarli. Niech se zapracuja uczciwie, a nie tylko wynosic z domu. A nie uwierzy, jakie to bylo rozkoszne pietnascie lat temu...
Zadowolona z siebie zaczela sie oddalac, a koza zaczela skubac nogawke spodni.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   

Powrót do góry Go down
 
Relentless Kuchiki's Adventures...
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblog.com