IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Pomoc dla nowych graczy

Forumowy Discord

Share | 
 

 Zachodnia dzielnica

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-11, 20:05

Jeśli Kisuke obawiał się, że jego towarzysze będą mieli wywalone w postawienie ich nowego, przenośnego domu to był w błędzie.
- Ściągaj to dryblasie. - Rzuciła Atsuka do Omaedy, na którym chyba faktycznie zrobiła wrażenie, bo nawet się nie odkuł... a może potraktował to jako komplement? Ciężko stwierdzić. W każdym bądź razie rosły student zdjął z pleców torbę i wyciągnął z niej spory namiot, na bazie prostokąta, z trójkątnym wejściem, oraz osiem grubych szpilek z pogrubieniem na drugim końcu. Materiał miał kolor wyblakłego brązu, a w czterech rogach, na środku długiej ściany oraz przy wejściu i na przeciwko znajdowały się uszka. Jak się okazało w plecaku, który nosiła Rukonka, również znajdował się sprzęt pomocny do rozstawiania namiotu... Mianowicie znaleźli tam niewielki młotek. Generalnie konstrukcja wydawała się dość prosta, ale bez współpracy może być im ciężko poprawnie rozłożyć domek. No i warto też było wybrać odpowiednie miejsce na rozstawianie konstrukcji, rozważając różne bardzo istotne zmienne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-11, 20:42

Kisuke nie za bardzo wiedział, które miejsce może być dobre, więc postanowił zapytać ekspertki od surwiwalu, która była w jego drużynie.
-To, gdzie go rozstawiamy, jak sama stwierdziłaś nie mam zielonego pojęcia dlatego w tej sprawie zrobię co powiesz. Oczywiście tak długo, jak będzie miał to coś wspólnego z przetrwaniem w dziczy.- Powiedział pokornie młodzieniec. Zaczął rozglądać się po podłożu i okolic za miejsce, które będzie dobre na rozbijcie namiotu. Pomaga przy rozstawieniu i wykonuje polecenia wydane przez bardziej doświadczoną koleżankę.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-11, 22:51

Wyglądało na to, że Tsuyoshi ma równie wiele pojęcia na temat przetrwania co Kisuke, czyli nic. On, jednak postanowił się z tym kryć w niezbyt udany sposób. Dobrze, że mieli w drużynie Atsuke, która właśnie przewracała oczyma wyraźnie zażenowana stanem wiedzy swoich kolegów.
- Niech no pomyślę... - Powiedziała rozglądawszy się - Rozbijemy się blisko drzew, osłoni nas to przed wiatrem, a i jak się zachce sikać w nocy to będzie blisko. - Sprawiała wrażenie jakby rola ekspertki jej odpowiadała. Ta raźno podeszła do miejsca, które uznała za odpowiednie i kiwnęła na nich ręką wołając, aby podeszli z ich ekwipunkiem. Po tym znalazła róg namiotu, uszko, przebiła przez nie szpilę, a następnie przy użyciu młotka wbiła go tak, że czubek praktycznie nie wystawał ponad grunt.
- Niech jeden z Was znajdzie drugi róg namiotu i naciągnie tak, żeby było prosto. a drugi znajdzie linkę i dociągnie ją do ziemi, tak, żeby ściana stanęła pionowo. - Powiedziała tym swoim, nieco teatralnym rzeczowym tonem podział obowiązku pozostawiając im samym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-12, 18:38

Kisuke od razu zaczął szukać drugiego rogu namiotu. Naciągnął go tak, jak powiedziała mu Atsuka i przyczepił uszko, szpilką do podłoża tak jak zrobiła to jego koleżanka wcześniej. Chłopak powtórzył te samą czynność po drugiej stronie i następnie zaczął pomagać w naciąganiu linek Omaedzie. Chciał jak najszybciej rozbić namiot, aby mieć to już za sobą. Pierwszy dzień podróży nie był wybitnie trudny co nużący, niewiele się działo głównie marsz i dźwięki natury. W międzyczasie rozglądał się jak idzie innym drużyną, tak przynajmniej umilał sobie czas w końcu na zwykłą rozmowę w grupie, do której należał nie mógł liczyć. Jedno źle zrozumiane zdanie mogło skoczyć się kłótnia albo co gorsza nawet bijatyką. Co prowadziłoby do utraty punktów i jeszcze większej awantury.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-12, 21:18

Jak to mówi stare porzekadło: gdy się dusza spieszy to się Hueco Mundo cieszy. Kisuke natomiast się spieszyło i ten po naciągnięciu uszka do odpowiedniego stanu postanowił samemu zabrać się za wbijanie szpili mimo, iż młotek miała tylko Atsuka. Ziemia pełna kępek trawy nie pozwoliła mu na to przez co metalowy szpikulec wszedł płytko i gdy ten przeszedł do drugiego ucha po chwili szpila wysunęła się z gruntu, a więc cała jego praca wzięła w łeb co zresztą nie spodobało się Rukonce, która właśnie dobijała szpikulec, którego przytrzymał Tsuyoshi.
- Nosz kurna miałeś robić to co Ci każę... popraw to i czekaj, aż wbiję. - Powiedziała z westchnięciem przy tym wywracając oczyma i robiąc minę typu "no jak z małymi dziećmi". Po tym kolejne uszka naciągali, a dziewczyna przychodziła i wbijała szpilę dokładnie oraz mocno. W efekcie niedługo im zajęło wyprodukowanie pełnoprawnego, stabilnie stojącego namiotu. W środku było trochę miejsca, aczkolwiek fakt był taki, że ich drużyna będzie miała najciężej przez gabaryty Omaedy. Tymczasem Isei nie produkował dla nich żadnego wyzwania, lecz ognisko, to wciąż nie było gotowe gdy studenci skończyli stawiać tę proste namioty, więc Shinigami kazał im udać się do lasu i znaleźć patyki odpowiednie do nabijania na nie kiełbasek, by podgrzewać je na ogniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-13, 13:17

Kisuke zrobiło się głupio, kiedy jego zaangażowanie spowodowało utrudnienia przy stawianiu namiotu. Nie odezwał się anim słowem, wrócił do wcześniejszego rogu i czekał, aż rukonka wbije szpilkę. Kiedy skończyli i poszli szukać sobie kijów na kiełbaski. Chłopak na początku nie bardzo wiedział jak ma, wyglądać taki kij, ale po chwili zdał sobie sprawę, że będzie musiał nabić na niego kiełbasę więc najlepiej, aby był zakończony krótkim rozgałęzieniem na końcu i musi być odpowiedniej długości, aby nie wystawił swoich dłoni na zbyt wysoką temperaturę. Zaczął szukać takiego patyka, który będzie pasował do jego wizji.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-13, 14:59

Mimo początkowych problemów potem rozkładanie namiotu szło im całkiem sprawnie, głównie dzięki w miarę niezłemu zarządzaniu przez Atsuke. Po tym przyszło im się rozdzielić, aby znaleźć odpowiedni patyczek, najlepszym miejscem do poszukiwań takowych był las, do którego udała się większość studentów. Kisuke natomiast nie wpadł na pomysł gdzie tu poszukać swego patyczka, więc błądził po raczej nieokreślonych miejscach wpatrzony w ziemie. Jego spacer nie przynoszący zbytnich korzyści został niespodziewanie szybko przerwany przez Kumiko, która zdawała się zupełnie nie mieć pojęcia jakby tu sobie z tym fantem poradzić.
- Kuchiki-san dobrze, że Cię spotkałam. - powiedziała zaskakując co nieco blondyna, który nie spostrzegł dziewczyny patrząc się na dół. Już się ściemniało, więc ten dokładne nie widział twarzy panienki Kasumi-Ouji, ale i tak odniósł wrażenie, że maluje się na niej zawstydzenie - Zupełnie nie znam się na takich sprawach... Czy byłbyś tak miły i pomógł znajdując również dla mnie odpowiedni patyk? - zapytała przestępując z nogi na nogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-13, 16:10

Kumiko wyrwała go z jego bezowocnych poszukiwań. Chłopak przez chwile zastanawiał się czemu szlachcianka nie zapyta się nigdy kogoś innego o pomoc. Ale co zrobić, ciężko było mu odmówić dziewczynie w potrzebie.
-Ohayo Kasumi-Ouji-san. Nie ma większego problemu możemy poszukać razem, Powoli robi sie ciemno, musimy się pośpieszyć- Uśmiechnął się delikatnie.
Zdał sobie sprawę, że na ziemi nie znajdzie odpowiednich gałęzi. Wszedł trochę głębiej w las i zaczął się rozglądać za młodymi drzewami i nowo rosnącymi gałęziami na starych drzewach. Muszą mieć przynajmniej metr długości, w miarę wytrzymałe i być zakończone rozgałęzieniem. Takie kije powinny być odpowiednie do podtrzymywania kiełbasek. W trakcie poszukiwań odzywa się do Kumiko.
-I jak podoba Ci się wyprawa w dzicz i twoja drużyna?- Zapytał zaciekawiony, jakie ma zdanie o Toru i Takim.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-13, 19:13

Do Kisuke dołączyła Kumiko, której ten postanowił ponownie pomoc, wyglądało na to, że blond dziewczyn dość często potrzebowała wsparcia. Widać niezaprzeczalny talent to nie wszystko. Szlachcianka udała się za nim do lasu (a to zbok panienkę do lasu zaciąga!), jednak bardziej niż na poszukiwaniu gałęzi skupiła się na odpowiedzi na pytania zadane przez Kuchikiego.
- Wydaje mi się, że w dziczy jeszcze nie byliśmy. - Stwierdziła bardzo ostrożnie, widać że o takich miejscach wiedziała wyłącznie w teorii, gdyż większość swego życia spędziła w bezpiecznym, uporządkowanym Seireitei. Natomiast co do grupy to zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała - Ciężko powiedzieć, myślę że dopiero jak razem zaczniemy na poważnie współpracować będę mogła określić czy to silna czy słaba drużyna... Nie mniej, na pewno to ciekawe Dusze. Oho... Zapomniałabym, jestem Twoim kuzynem w grupie Kuchiki-san. Jak Twoje wrażenia? - zapytała na koniec dając mu okazje także do podzielenia się odczuciami. Kisuke natomiast właśnie znalazł dwie gałęzie, które pasowały do jego opisu, obie smukłe, ale sztywne, jedna rozdwojona na końcu, natomiast druga przypominająca nawet trójząb, obie odpowiedniej długości, a nawet nieco za długie do celu, do którego chciał je przeznaczyć arystokrata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-14, 15:03

-Co do mojej grupy, ciężko powiedzieć czy się dogadamy. Jak na razie poza początkiem kłótnie się ograniczyły. Nigdy nie wiadomo jednak czy wulkan wygasł, czy tylko przeszedł w stan uśpienia. Jutro pewnie przekonamy się jak będzie naprawdę.- Powiedział lekko się śmiejąc.
Wyciągnął miecz i przygotował się do odcięcia, lewą ręką trzymał gałąź a prawą odciął w odpowiednim miejscu, aby nie była za długa. Z drugą postąpił tak samo. Następnie schował katanę i oberwał niepotrzebne liście i pomniejsze gałązki.
-Proszę oto twój kij do pieczenia kiełbasek.- Wręczył jednak z przygotowanych patyków szlachciance. -No dobrze, to teraz możemy wracać do obozu na kolacje. Oby tylko Omaeda nie zjadł wszystkich kiełbasek.- Uśmiechnął się chłopak.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-14, 21:43

- Faktycznie, w Waszej grupie znalazły się osoby o wyjątkowo... silnych charakterach. - Kumiko określiła to dość dyplomatycznie, nie używając nawet takiego określenia jak "ciężkie", albo "trudne". Widać, że nie chciała nikomu zrobić przykrości. Po chwili Kuchiki dobył miecza i odciął im po gałązce.
- Może Twoje Zanpakutou będzie maczetą, myślałeś o tym? - zapytała żartobliwie dziewczyna, która ta myśli rozbawiła. Śmiech, jednak nie sprawił, iż zapomniała o dobrych manierach. Ukłoniła się, więc delikatnie i podziękowała za pomoc odbierając swój nowy ruszt do kiełbasek. Gdy Kisuke powiedział swą ostatnią kwestie ta bez słowa ruszyła za nim w stronę lasu z zaciekawioną miną.
- To interesujące. Wydajesz się nie lubić Omaedy-san, a wypowiadasz się o nim jak o kimś bliskim. Czyżbyś skrycie bardzo szanował Tsuyoshiego-san? - zapytała dość zaskoczonym tonem, ewidentnie wyłapując brak przyrostka grzecznościowego w wypowiedzi arystokraty. Gdy wyszli z między drzew zauważyli, że spora część uczniów już znajdowała się z kijkami, a Isei właśnie użył jakiegoś zaklęcia, którym podpalił stosik drewna wytwarzając pełnoprawne ognisko. Część z uczniów używając kozika, który jak się okazało również mieli w zestawie ostrzyła końcówki ich kijków, a niektórzy postanowili to olać od razu ustawiając się w kolejce po kiełbaski.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-15, 13:40

-Możliwe wtedy będę mógł przedzierać się przez hordy pustych niczym przez dżungle bez problemów.- Uśmiechnął się na żart szlachcianki. Słowa, które blondynka powiedziała zdziwiły go nieco.
-Wiesz to, że go nie Lubie nie jest niczym nowym. Nie zgadzamy się w wielu kwestiach, on używa swojej siły dla siebie i nie patrzy czy po drodze do swojego celu nikt inny nie ucierpi. Myśli, że może rozstawiać słabszych po kątach. A przynajmniej tak mi się wydaje po tym, co zauważyłem, ale mimo wszystko szanuje go i jego siłę woli. Może taki jest, bo nigdy nie miał prawdziwego przyjaciele, za którego oddałby życie, ale już nieważne nie jesteśmy tu, żeby myśleć o takich rzeczach. Lepiej skupić myśli na obozie, w końcu na pewno to odbije się jakoś na naszych świadectwach.- Powiedział wyluzowany młodzieniec, który nie przejmuje się wynikiem zawodów, ale na pewno nie chciał skończyć na ostatnim miejscu.
-Chyba lepiej będzie zaostrzyć koniec, inaczej myślę, że kiełbaska przełamie się w połowie i upadnie na ziemie. Poczekaj chwile pójdę po nóż- Podszedł do miejsca, w którym był rozstawiony namiot i wziął jeden z kozików, aby naostrzyć końce obu kijów, wraca do Kumiko.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-15, 18:17

- Ja bym wolała nie musieć się przedzierać przez hordy pustych. - stwierdziła, wciąż w dość lekkim tonie Kumiko. Jego wypowiedź natomiast wyraźnie zdziwiła dziewczynę, ale konkluzje zdaje się, iż panienka postanowiła zachować dla siebie, bo nie odpowiedziała nic na ten temat.
- To może być dobry pomysł. - powiedziała, po czym ze swoim kijkiem udała się do własnego namiotu, aby am samodzielnie go naostrzyć od razu wchodząc w jakąś rozmowę, którą ciężko było usłyszeć z członkami jej grupy. Po tym mogli udać się do dwóch pań Shinigami, które to rozdawały kiełbachy. Nim, jednak udali się do ogniska parę słów postanowił powiedzieć Isei.
- Studenci... przed nami pierwsza noc na łonie natury, jednak odłóżmy na chwilę rywalizacje i oddajmy się przyjemności wspólnego ogniska. Jedzcie śmiało, kiełbasy na pewno wystarczy, a i jakieś tam napoje mamy. Każdy może pójść spać kiedy mu się żywnie podoba, nie mamy już na dziś dla Was żadnych planów, aczkolwiek weźcie pod uwagę, że jutro pobudka będzie raczej wczesna... W każdym razie, miłej zabawy. - powiedział i na znak początku nadstawił swój kijek nad wesoło trzaskający płomień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-16, 13:50

Kisuke po naostrzeniu swojego kija udaje się po trzy kiełbaski i coś do picia. Wybiera sobie wygodnie miejsce, gdzie będzie mógł posadzić swoje cztery litery i napawać się ciepłe ogniska i odgłosem skwierczącego mięsa nad płomieniem. *Czyli dzisiaj jedzenia i pice jest a jutro pewnie zapasy będą ograniczone. Zachowanie Kumiko było jak zwykle dziwne, prosi o pomoc, a kiedy już otrzyma to, co chciała to znika. Chyba faktycznie Shunsuke ma racje, że ona lubi wykorzystywać ludzi.* Chłopak siedział wygodnie i odpoczywał konsumując jedzenie, które wcześniej przygotował. Po zaspokojeniu potrzeb poszedł sobie na spacer, nie oddalając się za daleko od obozu. Chciał odpocząć od całego gwaru i ludzi, chwila samotności dobrze mu zrobi i pozwoli wyluzować. Około godziny 23 wraca do namiotu, aby pójść spać.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-16, 20:55

Kisuke okazał się prawdziwą chytrą babą z Seireitei, bowiem od razu wpakował w swoją rękę, aż trzy kiełbachy! Z tymi udał się i zabrał się za pieczenie wędliny. Udało mu się zdobyć samotność, którą sobie zaplanował, bowiem drużyny w miarę starały się ze sobą integrować, jedni bardziej inni mniej udanie, ale próbowali. Drużyna druga była w tym wyjątkiem, dwójka z nich na krzywo wbiła się innym, by wytworzyć przypadkiem większe grupy do rozmowy, natomiast ostatni, czyli sam arystokrata wybrał stanie na uboczu. Z czasem podziały między drużynami się rozmazały, a ludzie gadali ze sobą ot tak, nie zastanawiając się czy będą musieli z kimś współpracować jutro czy też nie, w efekcie i samotność nie mogła trwać wiecznie.
- Co tak stoisz sam jak dupa wołowa? - wypalił podchodząc z wyszczerzonymi zębami Taki, by po chwili dodać - Nie wiem jak możesz mieć taką smutną minę gdy otacza nas tyle piękna... Drzewa, kwiaty, trawy, tęskniłem za tym w Seireitei. Mówię Ci, ciesze się że jestem w Akademii, ale akurat tego to mi brak. - po powiedzeniu tego robiąc głęboki wdech jakby napawał się zapachem lasu... o ile w ogóle mógł go wyłapać otoczony wonią pieczonej kiełbasy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-16, 23:06

-Lepsza dupa wołowa, niż porcja rosołowa.- Uśmiechnął się pokazując zęby.
-Faktycznie jest tu całkiem ładnie, drzewa i odgłosy natury. Teraz pewnie jesteś w swoim żywiole co?- Młody szlachcic szanował przywiązanie do natury rukończyka.
-I jak podoba Ci Twoja grupa? Mój kuzyn nie marudził przez całą podróż?- Zapytał ciekawski blondyn. Podszedł bliżej Takiego i szturchnął go łokciem.
-I jak wpadłeś już w oko panience Kasumi-Ouija gaduło?- Zrobił kamienną twarz czekając na reakcje kolegi.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-17, 12:14

- Pewnie, jak zostanę Shinigami to muszę załatwić sobie jakąś pracę w terenie, bo jakbym miał całe życie spędzić przy biurku w Seireitei to bym oszalał. - Stwierdził irokez, który wydawał się być jeszcze bardziej pobudzony, niż zwykle.
- Moja grupa? Hmmm... bardzo sympatyczne dusze, może troche małomówne, ale ja tam nie narzekam. - Rzekł pozytywnie nastawiony chłopak. - Marudził? Coś tam narzekał, ale bez przesady! - Zdaje się, iż Rukończyk gadając tak wiele nie zorientował się, że większość słów, które wychodzą z ust Toru ma dość pesymistyczny wydźwięk. Na ostatnie pytanie Taki zaśmiał się szczerze:
- W te oczy to prędzej piasek wpadł, niż ja, ale to raczej powinieneś pytać Kumiko-san. - Powiedział gdy już powstrzymał rozbawienie. Po tym spojrzał ciekawsko na swego byłego współlokatora i powiedział:
- Czemu się wyprowadziłeś? - Zapytanie to padło tak nagle i bezpośrednio, że mogło zaskoczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-17, 13:18

Nieco zakłopotany tak nagłym pytanie ze strony rukończyka, które ewidentnie go zaskoczyło.
-Po prostu czułem się nieswojo, dużo ludzi, którzy cały czas oceniają innych i plotkują. Dodatkowo jeszcze Shunsuke i Yoshihito, którym cały czas nie pasowała moja obecność. Dlatego po rozmowie z moim ojcem. Podjąłem taką decyzję. Wpadłem na fajny pomysł, jak wrócimy do dworu czystych dusz, musisz koniecznie mnie odwiedzić, może ogród nie jest tak imponujący, jak ten las, ale myślę, że ujdzie w tłoku i Ci się spodoba.- Powiedział wesoło.
-W sumie faktycznie nawet nie wiesz gdzie teraz mieszkam. Znaleźli wam na moje miejsce jakiegoś innego studenta, czy macie teraz więcej miejsca?-


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-18, 22:28

- Głupoty gadasz Kisuke-san. - Stwierdził bez chwili zastanowienia Taki, który zdaje się że nie przyjął tłumaczeń Kuchikiego jako rozsądnych. - Wszędzie dusze oceniają innych i plotkują, natomiast Yoshihito-san i Shunsuke-san poznałeś przez cały tydzień. To niewiele, żeby wyciągać takie wnioski... No, ale jak tam sobie wolisz. U nas póki co mamy wolne łóżko, zobaczymy czy kogoś nam tu dorzucą, ale na te chwilę Twoja prycza robi za miejsce składowania brudów. - Rukończyk w brutalny sposób wyznał Kisuke w jaki to sposób zastąpili jego osobę na miejscu, w którym przez tydzień pomieszkiwał. Do zaproszenia, jednak podszedł znacznie przychylniejszym okiem.
- Jak zapraszasz to pewnie, że przyjdę. Zamierzasz tu tak stać samemu? Ja idę do reszty. - Po czym jak powiedział tak zrobił i udał się do ogniska, aby wdać się w kolejne rozmowy. Samemu blondynowi natomiast pozostał wybór czy ruszyć za kolegą i bardziej otworzyć się na innych znajomych oraz znajome z klasy czy też zrealizować swój plan a'la mem forever alone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-19, 13:49

-To przynajmniej macie pożytek, z mojej starej pryczy już współczuje osobie, która przejmie to łóżko. Chciałem iść się przewietrzyć i obejrzeć las nocą, ale chyba sobie daruje na dzisiaj i pójdę zapoznać się zresztą klasy, w końcu na tym polega ten wieczór. Zaraz przyjdę tylko udam się na stronę. - Spojrzał na kolegę z irokezem. Tak jak powiedział, zrobił, odszedł dalej od ogniska i udał się w krzaki za potrzebą. Nie było to prawdą ale chłopak chciał chociaż parę minut tylko dla siebie. *A ten Taki-san jak zwykle brutalny i bezpośredni. Ciekawe czy pamięta, że obiecał spuścić mi tęgie lanie za naszą pierwszą walkę.* Kiedy skończył udawać, że się załatwiał, wrócił do ogniska gdzie zbliżył się do pierwszej grupy uczniów z brzegu i próbuje włączyć się do konwersacji wybierając odpowiedni moment.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-19, 19:50

- Do zobaczenia. - powiedział Taki i poszedł sobie chyba nieco zdziwiony, że Kisuke postawił na bezpośredniość przypominającą tą jego samego. Po załatwieniu swojej sprawy szlachcic skierował się, również do ogniska. Tam zauważył, że choć studenci rozmawiali ze sobą nie podzieleni w zespołach trójkowych to znaleźli inny podział. W większości, bowiem Rukończycy przeważnie gadali ze sobą, a szlachcice ze sobą. Oczywiście były wyjątki, acz raczej nieliczne. Do nich należał sam Taki, która na chwile zagadnął Kumiko, by po chwili wrócić do rozmowy z Shunsuke, a także Toru, który konwersował z jedną Rukonką. Takich wyjątków, jednak nie było wiele, a Kuchiki sam z siebie musiał zdecydować do kogo dołączyć i z kim spędzić wieczór.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-20, 18:03

Młody szlachcic postanowił, że dzisiejszy wolny czas podzieli między dwie grupy. Najpierw udaje się do grupy, w której znajdowali się rukończycy, gdzie próbował przełamać lody z nimi, lepiej się poznać i skorzystać z wieczoru integracyjnego, przynajmniej na tyle ile starczy mu wydzielonego czasu. Drugą połowę czasu przeznacza na uczniów z rodzin szlacheckich, gdzie rozmawia z nimi i tak jak w przypadku tych pierwszych próbuje nawiązać jakieś znajomości. Kisuke postanawia udać się na spoczynek o godzinie jedenastej. Nie jest pewny, o której będzie pobudka, ale chce choć trochę odpocząć i ma nadzieje, że się wyśpi.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-20, 23:13

Kisuke zdecydował się zrezygnować z bycia emo chłopaczkiem na uboczu i dołączyć do rozmów przy ognisku. Gdy tylko wszedł w wir gadulenia szybko się okazało, że studentom udzieliła się luźna atmosfera takowego wydarzenia, a tematy jakie były poruszane były dość lekkie. Mówiono o nauczycielach, zabawnych sytuacjach, wrażeniach, trochę plotkowano, generalnie poważnej desputy próżno było szukać w tym towarzystwie. To łączyło za równo grupę Rukońską jak i Szlachecką. Jedyne co nieco psuło zabawę to owadztwo, którego były niebywałe ilości. Co rusz adepci musieli oganiać się od różnorodnych robali, które na nich siadały, a niektóre nawet kąsały nieprzyjemnie. Nawet mimo tego obrzydliwego dodatku trzeba przyznać, że Shinigami mogli być dumni, bo studenci miło spędzili czas, który minął im bardzo szybko, nadszedł moment, w którym poszli spać. Jak się okazało gdy się położyli namioty wcale nie okazały się tak obszerne jak z początku wyglądały, choć może to akurat wynikało z rozmiarów Omaedy leżącego na środku. Poza tym było dość niewygodnie w plecy, niezbyt ciepło, a i przyzwyczajanie do poduszki dawało się we znaki. Krótko mówiąc Kisuke przez tygodnie spędzone w Seireitei odwykł od ciężkich warunków noclegowania. W efekcie gdy został rano obudzony był dość obolały, a także średnio wyspany. Isei po pobudce zebrał ich w dwuszeregu i nakazał, aby każdy z nich w własnym zakresie wykonał sobie zaprawę poranną, ot tak na rozbudzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-21, 20:03

Kiedy rano wyszedł z namiotu przetarł oczy i ziewał. Nie spodziewał się, że spanie w namiocie może być tak niewygodne. Zapomniał jak wcześniej spał w takich samych warunkach. Kiedy usłyszał, że sami mają poprowadzić swoje rozgrzewki ucieszył się. To oznaczało, że nie będzie musiał znowu wykonywać przysiadów, które czuje w nogach dzisiaj. Postawił więc na ćwiczenia, które jak na mniej obciążają nogi. Robił skłony, pompki, wymachy rękami, rozciąganie rąk i nóg. I na sam koniec wykonał krótką serię pajacyków. Po tych wszystkich ćwiczeniach najchętniej usiadłby i szybko odpoczął, ale tego nie zrobił postanowił chwilę podreptać pomiędzy innymi uczniami aż nie uspokoi oddechu a mięśnie nie ostygną.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-21, 23:06

Ojj nie postarałeś się Sad
----------------------------------------------------
Uczniowie zabrali się do porannej zaprawy. Jednych była ambitniejsza, innych mniej, jedni podeszli z większym zaangażowaniem jak Taki, a inny mniejszym jak Yoshihito. Nie mniej po jakimś czasie wszyscy zakończyli swe rozgrzewki. Wówczas Shinigami ponownie zebrali ich w dwuszeregu i jak to już się przyjęło do głosu doszedł Isei.
- Drodzy adepci, tak jak wczoraj wspomniałem od dziś rana na dobre zacznie się Wasza rywalizacja. Osobiście, jednak uważam że cięższe boje stoczycie ze swoimi słabościami oraz członkami drużyny, z którymi będziecie musieli współpracować, niż z resztą drużyn walcząc o każdy punkt. Kwintesencją tego obozu jest, bowiem nauka przetrwania. Większość z Was nie posiada odpowiedniej wiedzy, więc zostaniecie postawieni w trudnych warunkach, w których koniecznym będzie improwizacja. Waszym zadaniem jest przeżyć trzy dni w tym lesie tam znajdując źródła pożywienia, wody pitnej, a także odpowiednie warunki do nocowania. W puszczy porozsiewaliśmy sporo zadań dla Was, znajdując je i wykonując poprawnie zyskacie dodatkowe punkty. W razie gdyby komuś coś się stało niech, któryś z Was wystrzeli Kidou w niebo, a któreś z nas z pewnością ruszy na pomoc. Uważajcie na trujące rośliny oraz grzyby, no i na dziką zwierzynę, ta przeważnie boi się dusz, ale nie warto jej wkurzać. Celem nadrzędnym jaki macie osiągnąć w te trzy dni jest znalezienie starego domku myśliwskiego, który znajduje się w tym lesie. Aby go znaleźć musicie kierować się na północ. A no i jeszcze jedna ważna rzecz. Panuje absolutny zakaz walki między studentami. Drużyny, którego złamią zostaną zdyskwalifikowane. Czy są jakieś pytania? - Zapytał na koniec rosły Bóg Śmierci spoglądając po twarzach uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-22, 21:13

Chłopak stanął w dwu szeregu i wysłuchał co ma do powiedzenia duży shinigami.
Przez jego głowę przechodziły różne myśli a tu dodatkowe zadania za punkty i do tego jeszcze w trzy dni muszą odnaleźć chatę myśliwego. Kiedy usłyszał o zakazie walk odetchnął, że przynajmniej nie będzie musiał jeszcze uważać na uczniów łaknących punktów.
Podniósł rękę. -Sensei a co jeżeli inny zespół postanowi ukraść zapasy żywność albo równie coś podłego. Jak zamierzacie udowodnić, kto pierwszy zaatakował? Śmieszne jakby okazało się, że osoby zaatakowane zostały wrobione, że to one sprowokowały bójkę pociągnięte do odpowiedzialności.- Zapytał zmartwiony chłopak. Kiedy Isei zaspokoił jego ciekawość, nie miał więcej pytań i czekał, kiedy będą mogli przygotować się do wymarszu.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-22, 21:42

- Nie będziemy dociekać. - Odpowiedział krótko Isei, by po tym jeszcze rozjaśnić co ma na myśli dodatkową wypowiedzią - Za równo strona prowokująca jak i prowokowana zostaną zdyskwalifikowane. - Padło jeszcze kilka pytań o samo to jak będzie wyglądać, ale Shinigami nie był zbyt wylewny mówiąc, że sami się przekonają, że jedzenie muszą sami sobie zdobyć, podobnie jak wodę i generalnie wszystko w ich rękach, a samo w sobie znalezienie zadania będzie czasem wymagało odrobiny spostrzegawczości. Wówczas Kisuke poczuł zasadność pytania o jedzenie, bo zaburczało mu w brzuchu. Nic dziwnego w końcu nie mieli śniadania i wyglądało na to, że sami będą musieli je sobie zdobyć albo żyć w głodzie. Nie mniej pytania się zakończyły, a Shinigami ogłosił początek zabawy. Drużyny szybko się przegrupowały, tak nawet ta o numerze drugim i zaczęły pospiesznie zwijać namioty.
- Złóżcie go, ja określę kierunek, w którym powinniśmy pójść. - Powiedziała Atsuka, która chyba czuła, że jej jest na wierzchu ze względu na wiedzę, którą posiadała. Przy tym nie ściemniała, faktycznie z plecaka wyjęła kompas i zaczęła się na niego gapić z uwagą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-23, 17:31

*Czyli witaj dziki świecie. Zabraniają walk i mówią, że nie będą dociekać kto zaczął. W takim wypadku to nawet jak ktoś zostanie zaatakowany nie zgłosi tego z obawy o dyskwalifikację. Co więcej, mówią tylko o walce, nie ma zakazu, aby kraść czy utrudniać innym przetrwanie. Bezsensu, wychodzi na to, że najlepiej będzie unikać kontaktu z innymi.*
-Aye aye.- Powiedział dość mozolnie. Po czym zabrał się do pracy zaczął od wyciągania szpilek i rozwiązywania linek. Jeżeli nie daję sobie rady z wyciągniecie ich za pomocą ręka postanawia wykorzystać do tego kij, na którym piekł kiełbaski. Kiedy wszystkie linki i szpilki będą wyciągnięte trzeba zabrać się do gorszej części, jaką  jest wyciągnięcie śledzi, które trzymały podstawę. Tu młody szlachcic znowu postanowił użyć kija. Kiedy wszystkie rzeczy trzymające namiot zostały wyciągnięte z ziemi i położone razem. Zabrał się wspólnie z większym kolega do składania i spakowania do plecaka.Kiedy skończyli zajrzał do plecaka, który on niesie, aby sprawdzić stan zapasów, które mają.
-Może przed wyruszeniem sprawdźmy, czy wszystko spakowaliśmy? Lepiej, żeby nam później nie brakowało sprzętu. -


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/190  (146/190)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-24, 10:33

Kisuke był zdegustowany zasadami jakie nałożył na ten obóz Shinigami, ale wyglądało na to, że dyskusja nie ma większego sensu, więc i szlachcic sobie te kwestię odpuścił. W zamian za to zgodnie z poleceniem Atsuki wziął się do składania namiotu. Nie za bardzo dogadali się z Tsuyoshim co kto będzie robił, więc w pierwszej chwili trochę wchodzili sobie w drogę, ale potem jakoś to wyszło w praniu, że jeden wyjmował bolce z jednej, drugi z drugiej strony i po niedługim czasie namiot nie był już przybity do ziemi. Potem go złożyli, a także ze wszelkim żelastwem trochę brudnym od gleby, spakowali do plecaka noszonego przez Omaede.
- Jak sobie chcesz to sprawdzaj, tylko szybko. Ja wiem, że wszystko spakowałam. - Powiedziała pewna siebie Rukonka. Arystokrata zbadał, więc miejsce ich noclegu i zorientował się, że faktycznie wszystko po sobie zabrali, a zostały jedynie kijki, których używali do pieczenia kiełbas. W końcu wszyscy byli gotowi do wymarszu, nie byli pierwszą grupą, która się zebrała do kupy, ale to nie zmieniało faktu, że znajdowali się w tej lepszej połowie, bowiem spora część grup wciąż męczyła się ze swymi namiotami.
- Możemy albo pójść prosto na północ jak w mordę strzelił, albo trochę zboczyć i iść na około. Jak pójdziemy prosto to drużyny, które poszły przed nami mogą ogołocić las z jedzenia i zadań, ale za to łatwiej będzie znaleźć domek. Mimo tego ja bym poszła na około. - Rzekła dziewczyna na tyle cicho, aby nie zdradzać innym drużynom ich planu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/140  (102/140)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-24, 12:37

Blondyn podszedł się bliżej rukonki, aby nikt nie słyszał ich rozmowy.
-Mam w końcu trzy dni, też myślę, że lepiej będzie pójść na około. W końcu najlepiej będzie unikać spotkań z innymi drużynami. A pewnie większość drużyn pójdzie najprostszą drogą, Dzięki temu może uda się zapolować na zwierzęta, które oni spłoszą. Jeżeli już pierwszego dnia udałoby nam się zdobyć zapasy jedzenia, to później jedyne czym musielibyśmy się martwić to woda, dodatkowe punkty i aby dotrzeć do chaty przed końcem trzeciego dnia.- Powiedział cicho szlachcic, po chwili dodał w stronę napakowanego towarzysza.
-Jak sądzisz Tsuyoshi-san? Ja podzielam zdanie Atsuki-san, myślę, że to będzie lepsza opcja.- Zapytał dużego kolegi. Nie chciał, aby ten zaczął robić problemy, że został wykluczony z podejmowania decyzji. Zarzucił swój prawie pusty plecak na plecy i przygotował się do wymarszu.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   

Powrót do góry Go down
 
Zachodnia dzielnica
Powrót do góry 
Strona 8 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com