IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Forumowy Discord

Share | 
 

 Sala nauk Kendo

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Izdurbal Tenshi


avatar

Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2009-10-19, 20:52

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2009-11-14, 12:18

Shun przybył trochę fikuśnym krokiem do sali. Może nie odczuwał już bólu, po tym, jak to określił nauczyciel, mordobiciu, a nie Hakudzie. Miał dużo szczęście, że jego jaźń nie przejęła nad nim kontroli, gdyż bardzo skupił się na walce, i na opanowaniu bólu. Teraz, liczył na jakiegoś przeciwnika, który jest bardziej pojęty w strategiach, niż w walce. Mało tego! Liczył na jak najsłabszego przeciwnika, co dało by mu duże pole manewru, i wystarczające skupienie na jaźni.
Powrót do góry Go down
Izdurbal Tenshi


avatar

Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2009-11-15, 21:23

Sala powoli wypełniała się kolejnymi uczniami. Grupa Shuna na kendo składała się z trzydziestu osób, z których większość widywał już na innych zajęciach. Większość z uczestników zajęć była płci męskiej, jednakże przewaga tej maści była nader normalna w akademii shinigami. W końcu większość bogów śmierci była mężczyznami.

Do zajęć pozostał jeszcze jakiś kwadrans. Chłopak miał więc czas do stracenia, na wybrany sobie sposób. W końcu piętnaście minut to całkiem sporo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2009-11-20, 19:55

Chłopak, postanowił rozejrzeć się trochę po sali, poobserwować, i przyuważyć, jakiegoś Shinigami, który nie wyglądał na silnego, lub szybkiego. Głównie chodziło o to, aby był słaby. Gdyby mu przyszło wybierać, zapewne starałby się wziąć najsłabszego. Nie chciał się ośmieszyć, z powodu jaźni. Po rozejrzeniu się, chłopak postanowił przeprowadzić krótką rozgrzewkę,skłony, lekki trucht i inne rzeczy.
Powrót do góry Go down
Izdurbal Tenshi


avatar

Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2009-11-22, 21:55

W poszukiwaniu osoby wyraźnie słabej fizycznie chłopak natrafił na pewną dziewczynę. Sama uczennica była by zapewne niezwykle wręcz urodziwa, gdyby nie wyraźnie objawiające się kłopoty zdrowotne. Jej skóra była blada i cienka niczym pergamin. Kości policzkowe, oraz kości dłoni zdawały się niemalże przez nią przebijać. Dodatkowo pod jej oczami widać było delikatne zasinienia. Na zwyczajny mundurek narzucony miała krótki, biały płaszczyk. Wyraźnie odzież została poszerzona o ten element by ustrzec dziewczynę od zimna. Nawet krótka obserwacja pozwoliła chłopakowi zauważyć iż uczennica ta często pokasływała cicho zakrywając twarz dłonią.

Reszta grupy wyglądała za to dość sprawnie. Może nie przypominali wyszkolonych żołnierzy ze służb specjalnych, albo zawodników MMA, ale na pewno nieźle radzili by sobie w szkołach na ziemi. Pewnie było to zasługa częstych treningów fizycznych które były codziennością w akademii shinigami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-01-17, 18:39

Chłopak westchnął, ale po chwili uśmiechnął się pod nosem ironicznie
-Że tak komuś takiemu pozwalają ćwiczyć w akademii... mawiają pozory mylą... ale skoro wyglądam na psychola, to nim i tak jestem w czyiś oczach... zagadam se do niej-pomyślał i ruszył niby to niewinnym krokiem w kierunku dziewczyny. Zatrzymał się obok niej, i zmusił do uśmiechu-Hej... jestem Shun, a ty?--starał się przywitać w miarę miło- Chciałabyś ze mną ćwiczyć? Widzę, że jesteś trochę chora, ale nie martw się... nic ci nie zrobię podczas walki. Nie mogę sobie pozwolić na zbyt duże zaangażowanie... z... powodu mojej osobistej choroby. Nie da się nią zarazić, oczywiście...-powiedział.

(sry, coś nie tak z tym kompem ostatnio... siostra wróciła na weekend, z laptopem, a komputer w poniedziałek wraca z naprawy.)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-01-26, 20:11

- Hej, jestem Miho, jasne w końcu również nie wyglądasz na kogoś silnego więc dobrze się dobierzemy - dziewczyna mówiła to z uśmiechem na twarzy. Po kilku minutach wszedł nauczyciel Kendo, przywitał się z uczniami którzy już byli dobrani w pary na obiecane przez niego sparingi. - Dobrze, że już się dobraliście, każdy sparing trwa 2minuty, nie korzystamy z kidou i ogólnie Rei. Kto złamię tą regułę będzie walczył ze Mną!! na początek wasza dwójka - Nauczyciel pokazał na Shuna oraz jego partnerkę, uczniowie zrobili krąg wokół maty, każdy dostał bokkena, każdy prócz dziewczyny która walczyła mieczem z odwróconym ostrzem po czym nauczyciel krzyknął WALCZYĆ
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-01-30, 12:16

Trochę się chłopak zdziwił, kiedy usłyszał, że to on ma rozpocząć walkę. Nie zdążył nawet opracować jakiejś prostej taktyki, jak walczyć ze swoją mizerna przeciwniczką, nie zabijając jej pierwszym ciosem. W pewnym sensie obiecał jej, że nic jej nie grozi z jego strony. Postanowił rozpocząć jednak starcie. Pół okręgiem ruszył w stronę przeciwniczki, z każdym krokiem lekko się zbliżając. Następnie zaatakował lekko, ale bardzo szybko od dołu w nogi, a jeżeli to nie poskutkowało, zadać cięcie ukośne od strony prawej do lewej. Następnie odsunąć się, i ponownie zaatakować ponownie ciosem ukośnym od prawej do lewej, dokańczając atak lekkim pchnięciem. Chłopak nie przejmował się specjalnie dziewczyną, ale nie chciał stracić przeciwnika, z którym mógłby walczyć bez większych problemów, dopóki nie nauczy się opanowywać swej jaźni.l
(Wszystkie ataki są w miarę lekkie, aby nie poturbować przeciwniczki)

(Walczę bokkenem, mam nadzieję)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-01-31, 16:15

Jak się okazało przeciwniczka shuna była niezwykle szybka, w mgnieniu oka dziewczyna przyjęła pozycję która prezentowała się następująco po chwili miecz jakby wyleciał z pochwy i uderzył shuna w ramie, uderzenie o ile nie było silne to naprawdę bardzo szybkie. Nikt nie spodziewał się, że dziewczyna która wygląda na chorowitą będzie w stanie walczyć z kimkolwiek z tej grupy jednak uśmiech nauczyciela mówił wszystko... w końcu dziewczyna z jakiegoś powodu dostała miecz z odwróconym ostrzem oraz pochwę a nie zwykły bokken

-8hp pozory mylą...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-02-11, 12:23

No i se cholera wybrałem przeciwniczkę. Chyba jednak będę jej musiał trzasnąć...-pomyślał Shun, ustawił się w odpowiedniej pozycji, a następnie bez ceregieli, szybkim ciosem, zaatakował w stronę łydki. Jeżeli atak się powiódł, chłopak machnął jeszcze parę razy mieczem bez celu, i wycofał się trochę. Jednak, jeżeli taka się nie udał, Shun od razu odskoczył w bok jak najdalej, gotów do odparcia ataku.

[suchaaar]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-02-11, 22:15

Shun uderzał całkiem szybko jednakże dziewczyna wyskoczyła w górę i znowu nim się obejrzał miecz swojej przeciwniczki poczuł na klatce piersiowej, na szczęście dla shuna była to tylko draśnięcie, jeżeli dziewczyna trafiłaby ciut niżej zapewne chłopak straciłby na trochę oddech. Po ataku chłopak usłyszał cichutki głos w swojej głowie, nie był w stanie powtórzyć tego ponieważ usłyszał kilka pojedynczych sylab.

(-4hp zadowolony z przeciwniczki ;>??)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-02-12, 12:25

(bardzo :D)

Se wybrałem, nie na co... cholera, znów się zaczyna-pomyślał-Trzeba chyba wziąć ją na siłę... dlaczego zawsze trafia mi się szybszy przeciwnik? Eh... nie dość , że jestem już wariatem, to jeszcze zacznę zaraz gadać sam do siebie.-dodał w myślach-Dobra...teraz ją mam naprawdę w dupie-pomyślał. Nie miał już w tym momencie zamiaru nikogo oszczędzać, chociaż wyglądało to trochę inaczej. To raczej dziewczyna, powinna oszczędzać go.
Jedyne co Shun potrafił, i wydawało mu się to sensowne, to uderzyć jak najmocniej. Nie chcąc jednak od razu czegoś jej zrobić, oraz chcąc sprawdzić wytrzymałość jej bloku, zamachnął się i z całej siły zaatakował w tors, w okolicę żeber.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2010-02-12, 15:44

Shun zamachnął się potężnie, cięcie było niemalże idealne jednak dziewczyna zblokowała atak który nieco ją odepchnął. Gdy doszła do Siebie pobiegła w stronę shuna, jej noga znalazła się na klatce piersiowej chłopaka który nie zdążył nawet zareagować, atak lekko go odepchnął, nie był potężnym jednakże dał jej wystarczająco dużo czasu aby rękojeść miecza dziewczyny uderzyła go w twarz, po ataku rękojeścią Shun poczuł, że leci na ziemię, było to wynikiem podcięcia przez uczennice młodego adepta.

Podczas ataków dziewczyny chłopak coraz lepiej słyszał głos w swojej głowie, mógł wychwycić nawet kilka słów -Daj...pobawić...Ból-

(-20hp, 3 ataki są wynikiem wyrzucenia 10 na kości...)
Powrót do góry Go down
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-28, 14:41

Aoto - Kuchiki Kisuke

Trzeci dzień akademii zaczął się dla Kisuke stresem. Ten zapomniał, że swój zapasowy mundur zostawił na dolę w suszeniu, więc najpierw musiał po niego biec, potem ubrać mimo że był trochę wymięty, zabrać wszystkie rzeczy w tym notatki dla Kumiko i udał się na lekkie śniadanie... w końcu pierwsze trzy zajęcia są prowadzone przez Mito-Senseia, więc można było się spodziewać wycisku... który faktycznie był. Na pierwszych zajęciach z ćwiczeń ogólnorozwojowych potężnej postury Shinigami zaserwował im kolejną rozgrzewkę z kategorii katorżniczych, potem z kolei bieg, lecz tym razem przedzielił to seriami rozciągania, które choć były mocno bolesne to nie tak męczące jak pozostałe ćwiczenia, a do tego dzięki temu bieg był krótszy. Z tego względu zmęczenie po zajęciach było sporo mniejsze, niż w poniedziałek co wcale nie oznacza, że było małe. Kuchiki i tak solidnie się spocił, a czekały go jeszcze dwie Hakudy oraz dwie porcje Zanjutsu, z Sekine-Sensei, która słynęła ze swej surowości. Na zajęciach z walki wręcz tym razem nie było pojedynków, ale stanęli w rzędzie i wykonywali ciosy, które zlecił im Inahara. Pierwsze zajęcia zostały poświęcone najbardziej podstawowym ciosom rękami, a drugie nogami. Zatem wykonywali raz za razem proste oraz sierpowe w powietrze, a także kopnięcia na łydkę oraz żebra... wszystkie w powietrze rzecz jasna. Nauczyciel, natomiast chodził i ich poprawiał. Okazało się to znacznie trudniejsze, aniżeli mogłoby się wydawać, bo Mito-Sensei czepiał się dosłownie wszystkiego. Okazało się, że w takich ciosach liczy się ustawienie dosłownie całego ciała i również praca całego, nawet jeśli atak z pozoru wyprowadzany jest z łokcia lub kolana. Trzeba przyznać, że Kisuke nie szło zbyt dobrze w tej kwestii, nie znał nawet podstaw, więc tak naprawdę stawiał swoje pierwsze kroki jeśli chodzi o poprawne techniczne wykonywanie ciosów, zatem w jego atakach było więcej mankamentów, niż plusów. Mimo tego uczył się całkiem nieźle, więc po czterech godzinach odnosił wrażenie, że szło mu już co nieco lepiej. Miał mnóstwo miejsca do rozwoju w tym elemencie.

Po długiej przerwie, która minęła bez ekscesów w końcu nadeszło zanjutsu. Sensei Sekine okazała się tą czerwonowłosą kobietą, która uczestniczyła w rozpoczęciu ich roku akademickiego. Jak się okazało Rita, bo tak jej na nazwisko wysoko ceniła wartość swego przedmiotu.
- Słuchajcie mnie, bo nie będę dwa razy powtarzać. Shinigami przy użyciu miecza oczyszcza Hollow, odsyła dusze, a także walczy, więc jeśli któryś nie potrafi walczyć swą kataną to jedyne co to powinien się wstydzić, bo przynosi hańbę Gotei 13. Nie pozwolę, aby ktoś z Was to robił, więc osoby, które nie nauczą się używać miecza w odpowiedni sposób nie otrzymają ode mnie promocji na kolejny rok. - powiedziała surowo. W sali do nauk kendo stało już mnóstwo manekinów, po jednego na głowę, a zajęcia rozpoczęły się od okładania takowych w odpowiedni sposób. Nauczycielka pokazała im jak atakować najprostszymi cięciami, poziomym oraz pionowym po czym nakazała im to przećwiczyć na manekinach. Na drugich zajęciach postanowiła zrobić test podobny do tego na pierwszych z zajęciach Hakudy. Tylko, że tym razem nie szczęście miało im dobrać sparingpartnerów, ale oni sami. Sensei Sekine nakazała im dobrać się w pary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-28, 15:40

Kisuke postanawia podejść do sprawny poważnie, nie wybiera pierwszego lepszego przeciwnika. W końcu walka z kimś słabszym nie poprawi jego umiejętności. Zastanawia się między Omaedą a Gentaro. Po chwili myślenia podjął decyzje, że znacznie lepszym pomysłem będzie sparing z bliźniakiem Kumiko. Podchodzi do szlachcica.
-Gentaro-san czy zechciałbyś zostać moim sparingpartnerem? Byłbym ogromnie wdzięczny.- Uśmiechnął się młody Kuchiki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-28, 17:02

Kisuke mógł wybrać różnorodnych przeciwników, tych średnich, słabych, a także silnych, bardzo możliwe że wybrał najmocniejszego z możliwych oponentów kierując swe kroki do utalentowanego Gentaro z rodu Kasumi-Ouji. Co prawda młodzieniec w tym segmencie mógł czuć się gość, bo jego opiekun podczas tułaczki przez Rukongai porządnie przygotował go w kwestii fechtunku. Blondyn zdziwił się słysząc słowa swego roztarganego kolegi.
- Cóż... skoro byłbyś tak wdzięczny to chyba nie opłaca mi się odmawiać. - powiedział beztrosko szlachcic. Minęło trochę czasu, aż się podzielili co wprawiło prawą brew Sekine Sensei w podejście nieco w górę. W końcu, jednak stanęli w dwójkach. Kobieta poinformowała ich, że mają walczyć wyłącznie na miecze, bo w tej kwestii chce ich sprawdzić po czym do walki zaprosiła pierwszą dwójkę, którą okazali się współlokatorzy Kisuke. Rudzielec walczył z szatynem i wywalczył sobie w dość łatwy sposób zwycięstwo. Po tym do walki stanął Sho z Tsuyoshim. Było to długie starcie, bo reprezentant rodu Fon zgrabnie unikał ciosów Omaedy, w które ten wkładał mnóstwo siły, ale widać było że chłopak o fryzurze a'la kask ma znacznie mniejsze obycie w zanjutsu, niż hakudzie przez co nie był pewien jak wykorzystywać uniki, a jego poszczególne ataki trafiały co prawda wielkoluda, ale zdawały się bólem wprawiać go jedynie w większą złość. W końcu Sho nie udało się uniknąć i oberwał porządnie lądując na trawie. Po tym przyszedł czas na pojedynek z górnej części szlachty, Kuchiki vs Kasumi-Ouji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-28, 21:47

Ucieszył się, że wszystko idzie po jego myśli. Kiedy przyszła jego koleje wyszedł na środek ukłonił się. Następnie stanął w rozkroku, uginając lekko kolana i wyciągnął ramiona przed siebie, pewnie trzymając tsuke. Czubek bokena jest na wysokości splotu słonecznego. Czekał tylko, kiedy Sekina-sensei da znak do rozpoczęcia. Skupił swoją uwagę na przeciwniku w stu procentach. Uważnie obserwował najmniejsze drgania i napięcia jego ciała, stara się przewidzieć, w którą stronę wykona ruch. Zamierza zaskoczyć przeciwnika pchnięciem wycelowanym w tułów. Kisuke postanawia wykorzystać swoją szybkość, albowiem nie był jakoś szczególnie silny, ale dobrze wykonane pchniecie na pędzącego przeciwnika, na pewno będzie odczuwalne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-29, 19:57

Pojedynek się rozpoczął chwile po tym jak studenci stanęli przed sobą, Sekine Sensei nie lubiła przedłużać i zajmować się zbędnymi ceregielami. Kisuke nie zabrał się ataku oczekując, iż to przeciwnik ruszy na niego z większą werwą. Tak się nie stało. Gentaro ustawił bokken nieco wyżej, niż nasz bohater po czym z respektem go obszedł i ruszył, ale marszem z uwagą obserwując ruchy Kuchikiego. Gdy ten był blisko arystokrata postanowił wyjść z inicjatywą dokonując swego wymyślonego pchnięcia. Było ono wyprowadzone w sposób bardzo dobry technicznie oraz z odpowiednim timingiem, na jego nieszczęście unik przystojniaka był równie świetny. Ten zrobił błyskawiczny krok w bok tak, że bokken śmignął tuż obok jego żeber. Po tym wziął zamach i wyprowadził poziome cięcie, jednak w tym wypadku to obrona Kisuke stanęła na wysokości zadania. Nasz rozczochraniec umiejętnie zasłonił się drewnianą imitacją miecza odpowiednio parując atak. Miecze spotkały się ze sobą, a Gentaro naparł swą bronią tak, że odsuwał przy jej pomocy bokken Kuchikiego na bok. Kasumi-Ouji miał więcej pary w mięśniach, więc szło mu to całkiem szybko, więc jak tak dalej pójdzie to młodzieniec zaraz zostanie zupełnie odsłonięty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-30, 06:54

Uniki Gentaro zrobiły wielkie wrażenie na młodym Kuchikim a jego siła była zaskakująca. Na twarzy zaczynał pojawiać się delikatny uśmiech. Te kilka wymian uderzenie, bloków i uników sprawiło mu wielką przyjemność. Kiedy tylko poczuł, że w klinczu bokenów zostaje spychany na bok. Przesuwa jedną rękę z tsuki na drugą stronę, podbierając boken. Następnie obraca broń do pozycji poziomej tak, aby prawa dłoń z rękojeścią znajdowała się mniej więcej na wysokości twarzy brata Kumiko. Przenosi środek ciężkości na prawą nogę, po czym próbuje wykorzystać siłę, którą wkłada przeciwnik tak, aby drewniany kij ześlizgnął się na lewo, po jego imitacji katany. Kiedy tylko poczuje, że zaczyna się wyswobadzać ze starcia mieczy. Wykonuje cios znad głowy przenosząc lewą dłoń z powrotem na rękojeść Postanawia uderzyć dolną częścią tsuki w czoło przeciwnika. Po ataku odskakuje do tyłu, analizując ponownie zachowanie rywala i szykuje się do odparcia kontrataku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-04-30, 23:26

Walka dwójki szlachciców rozpoczęła się od dynamicznej wymiany ciosów, ale po tym wyraźnie zwolniła poprzez klincz, który związał bokkeny obu wojowników. Gentaro z każdą chwilą zyskiwał coraz lepszą pozycję gdy Kisuke ruszył do swojego ruchu, którym miał zamiar poprawić swoją sytuacje przechylając ją na swoją korzyść. Aby osiągnąć ten cel wykombinował, aby zmienić ustawienie miecza tak, aby wykorzystać nacisk broni przeciwnika przeciwko niemu wywołując zsunięcie się. Przeprowadzenie imitacji katany do poziomu powiodło się w odpowiedni sposób, problem w tym że Kasumi-Ouji zorientował się odpowiednio wcześnie w zamyśle swego kolegi z przeciwnej strony barykady. Temu udało się w dobrej chwili zelżyć nacisk swej broni, a potem zmienić jego kierunek przez co zamiast napierać w bok zaczął w dół. W efekcie sytuacja obu nie zmieniła się za wiele. Była tu jedynie taka różnica, że Gentaro spychał Kisukowego bokkena w dół, zamiast w bok, ale to iż opały przybliżały się do niego z każdą sekundą coraz mocniej pozostało takie samo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-01, 15:55

Sytuacja, w której znalazł się rozczochrany blondyn, wydawała się beznadziejna. Jego boken był coraz niżej i niżej. Chłopakowi nie zostało wiele możliwości, musiał szybko podjąć jakąś akcje, aby powstrzymać Gentaro. Wpadł na pomysł, że po prostu zejdzie mu z drogi i zaatakuje jego plecy. Wysunął swoją prawą nogę bardziej w bok, a lewą zapiera się z tyłu, mając nadzieje, iż to zwiększy opór i przeciwnik będzie musiał napierać z większą siłą, co spowoduje, że możliwym będzie utrata równowagi przeciwnika. Obracając się na lewej nodze w prawą stronę, robi zamach, wykorzystując siłę ów obrotu, by zadać jak największe obrażenia na plecy przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-01, 20:35

Poprzedni plan Kisuke nie wypalił dzięki sprytowi przeciwnika, który przewidział ruchy rozczochrańca, więc ten musiał wpaść na inny. Szybko wykombinował, aby niczym torreador przepuścić go za siebie uchodząc w bok, a po tym walić go w plecy. Problem był w tym, że było to zupełnie niemożliwe, a to ze względu na to, iż Gentaro nie napierał na Kuchikiego spychając go do tyłu, a jedynie na jego broń ściągając ją w dół. Takie błędy kosztowały, pozostało pytanie jak wiele w tym wypadku. Zadziało się w sposób następujący, zgodnie z planem arystokrata zaparł się na jednej nodze, a jego bokken pod wpływem nacisku obniżał się coraz niżej i niżej, krok w bok jedynie przyspieszył ten proces tak, że po chwili oba drewniane miecze znalazły się przy ziemi, problem w tym, że ten Kasumi-Oujiego wyżej, więc ten uczesany z blondynów przeszedł do ataku. Z dołu wykonał cięcie po przekątnej, trafił. Drewniany miecz boleśnie przejechał po torsie Kisuke od samego oby po ramie, tak że ten zrobił kroki w bok. Zapiekło jak cholera, taki cios wyprowadzony ostrym mieczem mógłby nawet zakończyć bitkę dla przedstawiciela rodu Kuchiki, ale jako że to był drewniak to na bólu, skaleczeniach oraz siniakach pewno się zakończy. Gorzej, że Gentaro zamierzał wykorzystać niedyspozycje spowodowaną bólem oponenta i natarł dalej, tym razem podniósł miecz na głowę co było korzystne, bowiem miał krótką drogę od poprzedniego cięcia do zamachu w kolejnym ataku i po paru krokach w przód był tuż przed rozczochranym szlachcicem gotów do ciosu. Kisuke musiał się bronić, był w poważnych opałach mając niewiele czasu na reakcje.

- 10 pż
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-01, 21:23

Mimo bólu, którego doświadczył Kisuke, zacisnął zęby i zebrał siły i wolę do dalszej walki. Widząc, że przeciwnik trzyma miecz wysoko nad głową, natychmiastowo pomyślał, aby wykorzystać ten moment i jeszcze bardziej zmniejszając dystans, z całą siłą wyprowadza pchnięcie tsuką na splot trzewny swojego przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-02, 20:09

Niektórzy powiadają, że najlepszą obroną jest atak i zdaje się, że to w ich nauki wsłuchał się Kisuke. Problem był w tym, że wyprowadzenie nawet najszybszego ataku wymagało w większości sytuacji więcej czasu, aniżeli ustawienie desperackiej gardy... to była jedna z tych sytuacji. Tymczasem czasu było niewiele, bowiem Gentaro zamierzał wykorzystać inicjatywę kontynuując kombinacje, którą zaczął uderzeniem, które przyjął na tors szlachcic. W efekcie jedyne co ten zdążył zrobić to pół kroku gdy poczuł jak po jego głowie rozlewa się tępy ból. To bokken uczesanego blondyna spadł jak grom prosto na jego głowę. Cios wprawił go w małe zaćmienie, a potem Kuchiki mógł dostrzec iż kręci mu się w głowie, nie minęło wiele czasu gdy przy szyi poczuł twardy przedmiot, zdaje się, że była to drewniana imitacja miecza Kasumi-Oujiego, bowiem usłyszał sensei Sekine:
- Koniec walki. - ta obwieściła zwycięstwo Gentaro, by po tym podejść do przegranego. - Patrz się na palec. - rozkazała wyciągając palec wskazujący i powoli kierując nim w prawo oraz lewo. Na początku palce mu się dwoiły, ale po chwili świat ponownie zyskał ostrość. Ta wyciągnęła jeszcze jeden palec i zapytała:
- Ile widzisz palców?

-20 pż
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-02, 21:03

Wypuścił boken z ręki, kiedy poczuł coś na szyi i łapie obiema rękami się za czaszkę. Nie może nawet zebrać jednej myśli, głosy są tak bardzo za tłumione przez pisk w uszach, że przez pierwszą chwilę nie był w stanie nic usłyszeć. Dopiero zaczął skupiać myśli, kiedy była przy nim Sekina-sensei.
-Dwa.- Powiedział, zaciskając zęby. Następnie dodał
-To chyba dobry znak skoro już nie dwoi i troi mi się w oczach. Prawda sensei?- Uśmiechnął się. Próbuje stanąć prosto i wykonać ukłon w stronę Gentaro. Kisuke domyślał się, iż teraz pewnie zostanie wysłany do gabinetu pielęgniarki. Czuł się znacznie gorzej niż po walce z Taki, co było oczywiste skoro tam, nie dostał drewnianym kijem w sam środek głowy. Do tego dodać jeszcze zmęczenie, którym uraczył go Mito-sensei. Czekał tylko na polecenie od nauczycielki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-03, 15:46

- Znak, że raczej nie masz wstrząśnienia mózgu... choć sam fakt że w ogóle zaczęło Ci się kręcić w głowę nie jest zbyt dobry, bo oznacza, że oberwałeś. - powiedziała surowo Sensei Sekine. By nie robiąc sobie nic z jego niedyspozycji kontynuować - Walczy się nie tylko rękami czy nogami chłopcze, ale przede wszystkim głową. Musisz wiedzieć kiedy możesz atakować, a kiedy się bronić. Podejmowanie decyzji o kontrze w nieodpowiednim momencie nie jest odwagą, lecz głupotą. - pewno powiedziałaby jeszcze parę słów krytyki gdyby nagle nie zwróciła uwagi na inną osobę, która pojawiła się w okolicy. Była nią kobieta około dwudziestopięcioletnia. Miała różowe jasną karnacje, różowe włosy spięte w elegancki kok, oraz okulary na nosie. Ukłoniła się nauczycielce:
- Przepraszam, że przeszkadzam w zajęciach Sekine-Sensei, ale dyrektor Fugunaga-sama prosi jednego ucznia do swego gabinetu. - powiedziała to tonem bardzo formalnym, grzecznościowym.
- Którego? - zapytała bez ogródek kobieta.
- Kuchiki Kisuke-san jeśli byłaby taka możliwość.
- Dobrze, przed chwilą skończył walkę, trochę oberwał, więc jakby zachowywał się dziwnie to odeślijcie go do skrzydła szpitalnego. - powiedziała Sekine po czym skierowała swoje oczy na Kisuke - Idź z Panią, dyrektor Cię wzywa. - różowowłosa pokazała gestem zapraszającym do niego, aby poszedł za nią. Czyżby ktoś naskarżył, że ten strzela przy akademiku zaklęciami w niebo?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-03, 17:24

-Oczywiście Pani psor.- Stanął na baczność, ręce trzymając z tyłu.
Poszedł za Różowłosym posłańcem. Przez chwile milczał
*Chyba nie chcą wysłać mnie do słabszej klasy. Rozumiem, że ledwo pokonałem Takiego. Ale na zajęciach z kido opanowałem zaklęcie. Może nie tak szybko, jak reszta szlachty. Może chcą mi dać osobny pokój w akademiku.*
-Przepraszam, wie Pani czemu dyrektor, mnie wzywa? Mam nadzieje, że nie wpadłem w kłopoty.-
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-03, 18:06

Brew sensei Sekine uniosła się do góry gdy Kisuke potraktował ją "panią psor" chyba chcąc wkurzyć, również nauczycieli. Kobieta, jednak nie skomentowała, bo szlachcic wraz z różową kobietą już sobie poszli, a ta wyciągała przed szereg kolejną z par. Chłopakowi, wciąż się kręciło w głowie, więc nadążenie za szybkim tempem przewodniczki było dość trudne, ale ta widząc, iż ten odstaje zwolniła.
- Myślę, że nie masz się czego obawiać. - powiedziała uspokajającym, miłym dla ucha głosem kobieta. W końcu dotarli do odpowiednich drzwi, które różowa mu wskazała gestem zapraszającym. Ta zapukała do nich i usłyszeli hasło do wejścia. - Proszę, wchodź. - powiedziała otwierając drzwi.

Piszemy tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
372/372  (372/372)
Punkty Reiatsu:
586/685  (586/685)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-16, 22:01

Aoto - Kuchiki Kisuke

Kolejne zajęcia jakie tyczyły wiązały się z błąkającym z głową w obłokach Senseiem Kuronomatsukim i były najgorszym co mogło spotkać sennego studenta. Brunet uważał, bowiem iż najlepszym sposobem na poprawę kontroli reiatsu jest ćwiczenie poprzez medytacje. Ta była trudna do opanowania gdy było się stosunkowo świeżym, natomiast siedzenie w bezruchu, z zamkniętymi oczyma, starając się o niczym nie myśleć będąc ledwo żywym to cóż... brzmi jak jedna z dwunastu prac Aster... znaczy się Heraklesa. Kuchiki dzielnie podchodził do sprawy wojując ze swym zmęczeniem starając się wejść w stan medytacji, jednak w końcu musiał polec, choć początkowo nie zdał sobie z tego sprawy. Jego broda opadła na pierś, a on mógł myśleć, że wszedł w stan medytacji. Pewność o tym co się zadziało zdał dopiero gdy poczuł dłoń na swoim ramieniu, która delikatnie nim kiwała.
- Kuchiki-kun, wszystko w porządku? - zapytał pochylający się nad nim Kuronomatsuki Sensei z troską w głosie. Inny charakter miały spojrzenia posyłane przez uczniów, na ich twarzach wyraźnie gościło rozbawienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
102/160  (102/160)

PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   2018-05-17, 18:13

Chłopak został wybudzony ze snu, w który nieświadomie zapadł. Był w lekkiej konsternacji.
-Chyba za mocno próbowałem wejść w stan medytacji i zasnąłem. Przepraszam Sensei wiem, że nie jest to wytłumaczenie, ale dzisiaj bardzo krótko spałem. - Powiedział, zażenowany chłopak.
*Świetnie rozpocząłem eksperyment. Najpierw naraziłem się Sekinie-sensei a teraz jeszcze zasnąłem na zajęciach u Kuronomatsukiego-senseia. Echhhh fatalnie tak bardzo naraziłem się na negatywne opinie. A dyrektor ostrzegał mnie, żebym uważał oby nie było poważnych reperkusji.*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala nauk Kendo   

Powrót do góry Go down
 
Sala nauk Kendo
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog