IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Plaża

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Xerno


avatar

Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   2015-12-21, 02:03

Właśnie o to chodziło Xerno, aby mimo wszystko kot czuł wobec niego dług. Nie wiedział czy może polegać na jego poczuciu dumy, ale pożyją to zobaczą. Możliwe iż kot w przyszłości stanie się jego prawowitym sługą. Tak czy inaczej nie dość że mieli pełną energii dawkę mięsa to jeszcze towarzysze uznali jego wyższość. Przynajmniej na razie.
- Trzeba cośśśś upolować dla królowejjj... - syknął smok wiedząc że ich pani i opiekunka nie będzie zadowolona jeśli nie wrócą z daniną dla niej.
- Nie jesteś jednakkk w formieee - mruknął do kota. - Więc znajdziemyyy coś mniejszego. Ty, kałamarnica... co umiesz robić? Oprócz łażenia za nami... nie zrobiłaś jeszcze nic by zapracować na posiłek.
Tutaj smok zwrócił oczy na małego gluta który im towarzyszył. Musiał wiedzieć na czym może polegać, jeśli nie chcieli zginąć w następnym starciu. Mimo wszystko mózg gada był rozwiniety do tego skutku że mógł przygotować strategie opartą na umiejętnościach całej drużyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys


avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-01-18, 20:16

[ dodaj sobie na stałe + 1 do psychiki i + 1 do inta ]

- Nie mówi... To głupi półmózg - Wymruczał kot, unosząc nieco kark i zerkając na smoka - Ale i tak jest mądrzejszy niż całe to tałatajstwo ze wzgórz... Przynajmniej słucha silniejszych. Służy mi w zamian za żarcie jako przynęta, czujka i czasem otwiera przejście - Wymamrotał. Kot również nie był głupią bestią jak większość hollow. Z jednej strony było to dobre, a z drugiej martwiące. Kałamarnica, cofnęła się nieco, bojąc się chyba tonu większych pustych.
Smok powoli mógł ocenić towarzyszy. Kot nadawał się do atakowania z zaskoczenia. Nie był wytrzymały i bardzo bojowy... Był jednak zwinny, szybki i nie najgłupszy. Potrafił poruszać się cicho i czekać na okazje. Kałamarnica... Cóż w większości mogła służyć do kopania. Xer widział jednak że istotka na coś się przydawała. Mało kto zwracał uwagę na coś tak małego i żałosnego... I to był największy plus malucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno


avatar

Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-02-04, 18:07

W ich obecnym stanie najlepszym wyjściem byłby atak z zaskoczenia. W końcu musieli cos upolować dla królowej wzgórza, bo jak wrócą z niczym to sami mogą zostać zjedzeni. Ciała hollowów szybko zmieniają siew pył, więc musieliby poranić swoją ofiarę, lecz nie zabijać. Kałamarnica podczas walki nie przyda się do niczego, ale mogłaby robić jako wabik.
Smok z kotem mogliby się ukryć niedaleko miejsca w którym kałamarnica na pewno stałaby się kąskiem dobrym dla innych pobratymców.
Xerno strasznie swędziało w gardle. Mięso Hollowów jest ohydne, śmierdzące i równie dobrze mógłby się porzygać. Nie było porównania między mięsem pustych, a ludzkimi kobietami. Z chęcią spałaszowałby tę kobietę w czerwonym, lub przemienił ją w hollowa. Ciekawe jak sobie radzi... pije i deprawuje się po straci córki, czy jednak udało się jej podnieść?
Jedno było pewne. Jak tylko smok będzie wstanie uporać się z łucznikiem, to na pewno do niej wróci. O tak...
- Dobraaa... zrobimy tak... - wyrwał się z rozmyślań i skupił się na dwójce towarzyszy. - Musimy złapać coś co zadowoli królową, a więc nie moze to być ktoś taki jak nasza kałamarnica... Minimalnie musi to byććć ktoś naszych rozmiarów. Naszą szansą jest atak z zaskoczeniaaa...
Następnie zwrócił się do kałamarnicy.
- Musisz zapłacić za swój posiłek... Będziesz robiła za przynętę. Znajdziemy zaraz miejsce w którym będziesz dobrze widocznaaa..., a my schowamyy się niedalekoo... Jak coś zacznie cię gonić to uciekasz do nas... My wyskoczymy, połamiemy nogi twojemu oprawcyy i zaciągniemy królowej... Jakieś obiekcje?
Spojrzał uważnie na oboje z błyskiem w oku. Jeśli mieli jakiś lepszy plan to mogli go przedstawić, lecz Xerno w to wątpił. Jeśli oboje się zgodzili to zaczęli szukać miejsca w której kałamarnica by byłą dobrze widoczna dla innych pustych i było też miejsce gdzie dwa duże stwory mogły się schować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys


avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-03-03, 10:22

Kałamarnica w ogóle zdawała się nie protestować, miała spore szczęście, że żyła. W końcu większość hollow spałaszowałaby ją na przystawkę. Kot obrócił lekko łeb - to kiepski plan, ale nie mamy innego... Więc niech Ci będzie - wyraźnie niechętnie pozbywał się władzy na rzecz smoka. Cóż okolica była pełna sporych wahań w budowie terenu - w okolicy było skaliste wzgórze, wyżyny i niziny w piasku, oraz jak się okazało, jaskinia wchodząca w głąb góry. Miejsc żeby się pochować było całkiem sporo. Ostatecznie kałamarnica usiadła nieopodal jaskini, smok i kot mogli ukryć się w jaskini, na górze, lub gdzieś w okolicy za wyżynami i nizinami z piasku.
Póki co nikt nie nadchodził...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno


avatar

Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-03-17, 18:51

Smok prychnął na słowa kota. A jednak dalej musiał mu pyskować. Xerno przez chwilę rozważył czy dobrze zrobił pozwalając mu żyć, ale to okaże się w przyszłości. Widać drapieżnik był pyskaty z natury, a Hollowy nie okazują z natury wdzięczności, a planują jak tu się odkuć na swoim wybawcy. Może jeszcze się dogadają, a jeśli to będzie trwało dłużej to następnym razem trzeba będzie przydusić go bardziej i postawić sprawę jasno. Tak, to tak może się skończyć.
Gdy kałamarnica usadowiła się blisko jaskini smok zmrużył oczy.
- kałamarnica niech siedzi przed jaskinią, a my sprawdźmy ją. Może jakiśś hollow tam odpoczywa. Jeśli tak jest to będzie łatwy łupppp. - Xerno syknął do kota, po czym zwrócił się do mniejszego towarzysza. - Jeśliii ktoś cię zaatakuje, to uciekaj w naszą stronę.
Jego rozkazy były klarowne i proste więc razem z kotem ruszył ostrożnie do środka. Starał się stawiać kroki jak najciszej tak by nikt nie mógł usłyszeć jego kroków jeśli zajmował jaskinię. Gdy jego oczy przyzwyczaiły się do mroku to zaczął się rozglądać, nasłuchiwać oraz wąchać powietrze przed sobą. Miło by było spotkać tutaj jakiegoś rannego pustego który byłby łatwym darem dla królowej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys


avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-03-29, 18:45

Jaskinia do której weszli była ciemna, smok nie widział w niej za wiele... Ale Kot przynajmniej na razie chyba radził sobie nieźle. W środku wyraźnie czymś śmierdziało, smród kojarzył się z... No właśnie z czym ? Smok miał wrażenie, że czymś wilgotnym i gnijącym. Czuł tu lekkie płytki rei unoszące się wokoło, wywoływały malutkie ukłucia strachu.
Był niemal pewien, że jest tu jakiś hollow. Jaskinia była płytka i nie mieli wiele do zwiedzania, Musieli przejść kilka metrów. Było mało miejsca, a smród zrobił się mocniejszy... W końcu kot zatrzymał się za zakrętem gwałtownie - jessst... - wymruczał. Smok prawie nic nie widział, skupił spojrznie i oboje dostrzegli dość dużą sylwetkę, czegoś co właśnie zaczęło się chyba budzić. Nie widział dokładnie co to jest, ale było wielkie i było epicentrum tego paskudnego zapachu...
Bestia musiała otworzyć oczy i się obudzić, wtedy też doszło go silne oderznie energii duchowej,a potem ryk typowy dla niedźwiedzia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno


avatar

Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   2016-05-01, 16:40

W jaskini panował mrok, a smok nie miał zbytnio możliwości zobaczyć czegokolwiek więc skupił się głównie na odczuciu słuchu i węchu które jednak miał trochę wyostrzone jak na gada. Znów ohydny zapach, nie to co na Ziemi. Niestety ale w tej krainie pachniało tylko śmierci i rozkładem, a tego Xerno nie lubił. Zmarszczył nos. Tutaj musiało coś być, gdyż szybko wyczuł lekkie płytki rei.
Gdy kot powiedział że coś tu jest, to mimo lekkiego uczucia strachu Xerno oblizał pysk. - Pamiętajj musimy dostarczyć go zywegooo, bo inaczej się rozpadnieee w proch nim dotrzemy do królowejjj. Musimy go ogłuszyć mocno.
Następnie usłyszał że jednak bestia zaczęła się budzić, gdyż pewnie odpoczywała. Nie wiedział czy to za sprawą ich obecności, czy moze po prostu zachciało mu się wstać, jednakże teraz było już za późno na atak z zaskoczenia.
Tak czy inaczej, silny ryk zwiastował, że bestia zdaje sobie sprawę z ich obecności, a Xerno wiedział, że nie może z nim walczyć w tych ciemnościach. Musieli go wyprowadzić przed jaskinię.
- Musimy go wyciągnąć przed jaskinię, nie ma tu pola manewru i mało co widzę! - syknął głośno, po tym walnął ogonem w ścianę tak, by niedźwiedź na pewno zobaczył ich obecność i rzucił się w ich stronę. - Do wyjścia go...
Następne ile sił w łapach zaczął biec w stronę wyjścia, polegając na trasie którą tu dotarli.

// sory za brak odzewu, ale pisałem pracę inżynierską :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-05, 19:32

Yuzuru Tanaka

W Seireitei szlachcianki kryły się przed słońcem pod parasolem bądź baldachimem lektyki byle tylko nie podrażnić bladej skóry będącej przymiotem wysoko urodzonych. W świecie żywych zaś panowały zgoła odmienne obyczaje. Nie dość, że brązowa skóra uważana była za atrakcyjną, to jeszcze ludzie otwarcie się o nią starali w skąpych odzieniach na plaży. Dla mieszkańców Soul society byłoby nie do pomyślenia żeby pół dnia leżeć plackiem na piasku w jedynym celu nabycia opalenizny.
Hikari również tego nie rozumiała. Siedziała na leżaku skryta w cieniu parasola, od czasu do czasu przekładając strony czytanej książki. Wybrała sobie chyba najbardziej przeciętne gigai jakie tylko mogła. Średniego wzrostu brunetka o brązowych oczach, dodatkowo miała na sobie granatowy jednoczęściowy strój kąpielowy co jeszcze bardziej upodobniało ją do doskonale normalnej licealistki. Ayano i Jun poszli popływać, Susumu ruszył wzdłuż plaży w poszukiwaniach potencjalnej ofiary płci niewieściej, a Shiro przed chwilą pobiegła do jegomościa w białym fartuchu i czapeczce noszącym wielkie pudło i krzyczącym:
- Lody, lody na patyku! Popcorn, kukurydza, orzeszki w karmelu!
Tanaka zaś znajdował się na brzegu z jednej strony mając bezkresne morze, a z drugiej plażę zajętą przez plażowiczów różnego wieku i pozycji. Tutaj wszyscy byli równi w swoich strojach kąpielowych.
- Ej, patrz! To Uchiha Sasuke!
Dwóch chłopców przystanęło spoglądając na Tanakę. Chyba musiał spojrzeć na nich trochę groźnie, bo dali dyla do wody.
- W nogi! Bo jeszcze spali nas tymi swoimi czarnymi płomieniami!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-06, 18:32

Tanaka już trochę mieszkał w świecie żywych, lecz mimo to dalej wiele rzeczy go dziwiło jak np. takie chętne eksponowanie ciała w słońcu. Nie żeby mu o przeszkadzało, miał dzięki temu okazję popatrzeć na kuso ubrane kobiety, a każdemu zdrowemu mężczyźnie takie widoki się podobają w większym bądź mniejszym stopniu.
Yuzu ubrany był w biało-granatowe spodenki kąpielowe i całkiem rozpiętą na klacie białą koszulę z krótkim rękawem. W swoim nowym gigai pewnie nie miałby problemów aby towarzyszyć w miłosnych podbojach Susumu. Mimo że cieszył oko plażowiczkami to nie zdecydował się na flirty, chyba nie czułby się z tym komfortowo. Wciąż gdzieś myślami był przy Mizuki, nawet jeśli nie było między nimi żadnych konkretów i nie wiadomo było do końca jakie były ich relacje.
Poszedł z przykładem Shino i skierował się do lokalnego sprzedawcy - miał ochotę na zimnego loda. Potem może dołączy do Juna i Ayano i troszkę jeszcze popływa. Jego spacer przerwało dwóch chłopaków, którzy nazwali go Uchiha Sasuke. Kompletnie nie wiedział kim był ten gość i chwile się zastanawiał czy powinien go znać. Musiał nieświadomie zrobić groźną minę w zadumie bo zaraz ta dwójka dała nogę do wody, wcześniej wspominając o czarnych ogniach, co go jeszcze bardziej zaintrygowało. Nie było mowy, żeby wiedzieli kim był, więc to musiał być jakiś przypadek. Może Jun będzie wiedział kim jest ten cały Sasuke. Nie wykluczone, że chodziło o jakąś postać z komiksów, które były tak popularne wśród młodzieży. Jeśli tak było to koleszka zdecydowanie powinien wiedzieć o kogo chodzi. W końcu dotarł do sprzedawcy i wybrał sobie jakiegoś kwaśnego loda, będzie idealny na orzeźwienie w takiej pogodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-06, 20:32

W swoim gigai Shiro wyglądała jak młodsza siostra Hikari, podobny kolor włosów i oczów, a nawet taki sam strój nosiły. Kocica nie przykładała większej wagi do sztucznego ciała, szczególnie teraz kiedy dźwigała wielkiego truskawkowego rożka, dwie paczki popcornu, jedną orzechów w karmelu i jeszcze do tego smażona kukurydza na patyku. Pochłonięta utrzymywaniem zakupów nie zwróciła uwagi na przechodzącego obok Tanakę, który zadowolił się skromnym cytrynowym lodem na patyku w żółtej polewce. Nie był jednak taki zły, a smak działał odświeżająco w upalnej pogodzie.
Ayano dryfowała na wielkim nadmuchiwanym kółku i w przeciwieństwie do pozostałych vizardek zadbała o to by jej gigai przyciągało uwagę. Długie blond włosy z pomarańczowym kosmykiem na grzywce pasującym do koloru tęczówek. Gibka talia, kształtny biust ukryty pod modnym morelowym bikini i długie smukłe nogi. Obecnie kryła się przed słońcem przy pomocy ciemnych okularów i słomkowego kapelusza. Jun również się wyróżniał, ale już nie w tak korzystny sposób, bo jak można było do gigai wyglądającego na dwadzieścia kilka lat dorobić gęstego rudego wąsa?
Obecnie był on w połowie zamoczony, gdyż Jun najwyraźniej ukucnął na dnie spoglądając w stronę plaży, co niepokoiło każdego kto go dojrzał.
- Patrz tylko. Jakiś zboczeniec... - Nim Tanaka wszedł do wody usłyszał jak dwie dziewczyny siedzące na kocach wyrażają zaniepokojenie dziwnym zachowaniem Juna.

[- 30 ryo za loda]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-07, 13:06

Shiro była w swoim żywiole, jadła jakby miało jutra nie być. Tanaki nie zdziwił fakt, że nawet go nie zauważyła, w końcu miała pełne ręce swoich ukochanych słodyczy. Swoją drogą cytrynowy lód był smaczny i wcale nie taki drogi, może potem skusi się na jeszcze jednego.
Tanaka nie rozumiał jak można wybrać sobie gigai wyglądające jak siedem nieszczęść. Skoro można sobie dowolnie wybrać ciało to niezrozumiałe jest by nie było chociaż powyżej przeciętności. Hikari i Shiro miały bardzo zwyczajne ciała, najwyraźniej nie miały ochoty zwracać na siebie uwagi. Gigai jakie wybrał Jun było niesmaczne jak i jego obecne zachowanie. Jedynie Ayano miała podobne podejście do Yuzu i jej sztuczne ciało robiło bardzo pozytywne wrażenie, dlatego też Tanaka ukradkiem zawiesił na niej oko. Chłopak rozłożył ręcznik na piasku nieopodal dziewczyn, które rozmawiały na temat Juna. Zdjął koszulę i położył na piasku po czym skierował się do wody. Temperatura była idealna, pozwalała ochłodzić rozgrzane na słońcu ciało. Trochę popływał i jeśli nic w wodzie specjalnego się nie działo miał zamiar wyjść na brzeg i położyć się na swoim ręczniku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-07, 20:28

Jako, że Tanaka nie poszedł śladem Juna jeśli chodzi o wybór gigai, to niewiasty obok których się rozłożył nie uciekły z krzykiem, a nawet zawiesiły na nim oko z pewnym zainteresowaniem. Susu pewno nie obrałby je na cel, bo chociaż dziewczyny były całkiem zgrabne, to reszta specyfikacji prezentowała się przeciętnie. U jednej różowe bikini nie miało prawie czego kryć, a żuchwa był nieco zbyt wyraźnie zaznaczona, podczas gdy druga miała dość płaski nos i zbyt wydatne usta przy drobnej twarzy.
Tanaka pozwolił dziewczynom nacieszyć się widokiem swojego dobrze zbudowanego torsu, po czym ruszył do wody. Wpierw woda przyjemnie obmyły jego stopy, a po chwili spienione fale już uderzały w jego brzuch. Obecność Yuzuru w wodzie nie została niezauważona i zbliżył się do niego wąsaty potwór.
- Hej koleś, dziwna sprawa wiesz? Gapiłem się przez dłuższą chwilę na plażę i żadnej duszyczki nie zauważyłem. Dziwne, bo jak wczoraj mówiłem zawsze tutaj się jakąś dojrzało, a teraz pustynia. Pewno jakiś pusty musiał biedactwa niedawno zczaić... Słowo daję ci tutejsi shinigami nic tylko się obijają. - Pokręcił z oburzeniem głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-08, 12:10

Zauważyłem, że się gapiłeś i nie tylko ja. Tamte dziewczyny obok mojego ręcznika już Cię podejrzewały o jakieś zboczenia i w sumie nie tylko one...
Może Tanaka trochę zbyt pochopnie ocenił Juna, ale miał podstawy by tak zrobić. Koleszka zawsze miał jakieś dziwne upodobania.
Co do dusz to faktycznie dziwne, że ich tu nie było. Najwyraźniej 13 oddział słabo wypełnia swoje obowiązki o ile brak dusz był wynikiem działań pustych. W świecie żywych jest wiele więcej i to groźniejszych niebezpieczeństw niż hollowy.
Wiesz może kim jest Uchiha Sasuke?
Zapytał zaczesując dłonią mokre włosy do tyłu. Była to dobra okazja żeby zaspokoić swoją ciekawość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-08, 18:56

- Co? Ja zboczeńcem? Niedorzeczność - żachnął się Jun i spojrzał na dziewczyny. - Tia, takim koczkodanom to zawsze tylko jedno w głowie. Po nocach czytają pretensjonalne mangi yaoi i śnią o swoich nagich pięknych chłopcach, to potem i na jawie głupie pomysły im do głowy przychodzą. Oburzony Jun podrapał się po rudym wąsie nastraszając przy tym równie rude brwi.
- He? Nie wiesz kim jest Uchiha Sasuke? Myślałem, że specjalnie zamówiłeś gigai podobne do niego. Cóż... Sasuke to postać z bardzo popularnej mangi typu shounen. Jest też ojcem chrzestnym nastoletnich edgy lordów. Mrok, tajemnica i takie tam sprawy, chociaż nie powiem... w swoim wieku też lubiłem takie postacie, ale w końcu z tego wyrosłem. Na całe szczęście.
- Jun mógłbyś z łaski swojej nie zagłuszać szumu fal? - odezwała się dryfująca nieopodal na swoim kółku Ayano.
- Hej, to niech jaśnie pani popłynie sobie na środek Pacyfiku. Tam na pewno nikt jej nie będzie brzęczeć nad uchem.
Ayano skierowała twarz ku Junowi. Odchyliła czarne okulary i obdarzyła wąsacza morderczym spojrzeniem pomarańczowych oczu. Tymczasem Tanaka dojrzał znajomą postać wchodzącą właśnie do morza. Znajome były długie błękitne włosy właśnie zawiązywane w warkocz, blada skóra i krwistoczerwone oczy. Gdyby to jednak była Belle, to od ostatniego spotkania musiałaby podrosnąć o kilka lat, bo Tanaka patrzył nie na dziewczynkę, ale na młodą zgrabną kobietę w agresywnie czerwonym bikini.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-09, 13:59

Z tym, że Jun nie ma zboczeń Yuzu by polemizował no ale każdy ma jakieś swoje skrzywienia. Jak tak narzekał na te "koczkodany" to tylko potakiwał głową.
Czyli jak myślałem, jakaś komiksowa postać.

Widać jego wybranie gigai, jak i reakcja dzieciaków była dziełem przypadku, także nie było czym się dalej przejmować.
Po co od razu tak się denerwować?
Zapytał retorycznie, gdy dwójka vizardów zaczęła wymieniać nieprzyjemności. Jeśli to nic nie pomoże to nie będzie chciał być uczestnikiem tego konfliktu i podpłynie do dziewczyny o błękitnych włosach, którą właśnie dostrzegł.
Cześć. Czy my się może skądś znamy?
Zagaił rozmową, dziewczyna wyglądała jak starsza wersja Bell.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-09, 16:27

- Mangowa postać - pouczył Jun. - Komiksy to są w Ameryce, my mamy mangi.
Niestety atmosfera pomiędzy vizardami oziębiła się pomimo słonecznej pogody. Jun i Ayano fechtowali się lodowymi spojrzeniami i Yuzuru pozostawało oddalić się na bezpieczna odległość by przypadkiem nie dostać się pomiędzy walczących.
Dziewczyna, którą obrał sobie za cel, weszła po biodra do wody i zaczęła obmywać się wodą. Nie przerwała tego, gdy Tanaka się zbliżył.
- Nie sądzę, bo na pewno bym cię zapamiętała. - Uśmiechnęła się. Była znacznie atrakcyjniejsza od plażujących koczkodanów. - Ale nic straconego, zawsze możemy się bliżej zapoznać. Dzień w końcu jeszcze młody, a po nim długa noc. - Wylała wodę pomiędzy dość obfite piersi. Jeśli była to Belle, to Tanaka poznawał ją od całkiem nowej strony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-09, 16:55

Dobra, to prawie bez różnicy
Zdążył jeszcze odpowiedzieć przed ewakuacją.
Znam tylko jedną osobę o błękitnych włosach i czerwonych oczach, taka uroda raczej nie jest zbyt powszechna. Może masz jakąś siostrę?
Kto wie czy Bell nie robi sobie z niego jaj, ona w jakiś sposób potrafi go rozpoznać nawet w innym gigai. Tanace nie uszło uwadze jak oblała swoje piersi wodą. Przełknął ślinę, jeśli to była arrancarka to była okrutna. Tak czy inaczej nieznajoma bądź znajoma w tej chwili go onieśmielała i czuł się trochę skrępowany nawet jeśli widział już nagą kobietę - Mizuki. Ale z Mizuki żył przez dłuższy czas, ta kobieta była zupełnie obca. Starał się uspokoić w myślach, w końcu tyle czasu trenował nad utrzymywaniem nerwów na wodzy oby i teraz to zadziałało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-09, 20:45

- Och? - Dziewczyna wydawała się zawiedziona. - Ledwo się poznaliśmy, a już pytasz o inną kobietę? Hmm, chyba w twoich oczach muszę być zupełnie nieatrakcyjna, ale jeśli liczysz na moją siostrę to się zawiedziesz. Fakt, nie jest najbrzydsza, ale ma koszmarny charakterek.
Kątem oka dostrzegł, że Jun wraca na plażę. Dobrze, że nie zahaczył o Tanakę, bo jak twierdził Susumu przy kimś wyglądającym tak jak Jun w gigai nawet on miałby problem z udanym podrywem.
- A może jesteś po prostu nieśmiały i boisz się zapytać wprost. - Niebieskowłosa znowu się uśmiechnęła i chlapnęła delikatnie wodą w stronę Tanaki.
Te oczy zdecydowanie były znajome, ale może dlatego, iż niewiele osób z podobną barwą tęczówek spotkał. Sam Yuzuru miał podobne czego oczywiście teraz nie było po nim widać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-10, 10:14

Ciężko powiedzieć, że się poznaliśmy, nawet nie znam Twojego imienia. Jestem Tanaka.
Wyciągnął w jej kierunku dłoń, delikatnie się uśmiechając.
Wręcz przeciwnie, czuję się Tobą onieśmielony.
Wyznał szczerze, gdyby miał tendencję do zalewania się rumieńcem to pewnie tak by się stało. Poza tym mówi że ma siostrę o kiepskim charakterku - teoretycznie zgadzałoby się to z Bell... Ale w życiu nie słyszał by ta miała siostrę nawet przybraną.
No... i może trochę jestem nieśmiały.
Podrapał się palcem po policzku. Ciągle miał nieodparte wrażenie, że znal te oczy. Z reguły przeczucie go nie myliło więc musiało być coś na rzeczy. Czy Bell potrafiłaby się tak z niego zgrywać? W taki sposób? Wydawało się to mało prawdopodobne aczkolwiek kiedyś wypominała Karasowi, ze jest zboczuchem do tego starym. Oby jednak to nie była ona bo trochę zrobiłoby się niezręcznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-11, 17:40

- Mi możesz mówisz Chika. - Dziewczyna powoli zbliżyła się do Tanaki. Dotknęła jego brody pomalowanym czerwonym lakierem paznokciem i uśmiechnęła się. - Och... uwielbiam nieśmiałych mężczyzn. Są znacznie bardziej czuli od napakowanych sterydami macho.
Chika była o głowę niższa od Yuzuru, ale teraz to on poczuł się jakby był od niej z dwa razy niższy. Zachowywała się znacznie śmielej od Mizuki i od praktycznie każdej innej dziewczyny jaką miał okazję dotąd spotkać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-11, 18:04

To nie mogła być Bell, raczej nie wiedziała czym są sterydy. Poza tym język, którym się posługiwała zupełnie nie pasowalby do arrancarki. Gdy dziewczyna do niego pochodziła zrobiło mu się gorąco, a gdy dotknęła jego brody delikatnie drgnął czując dreszcze na ciele. Musiał się teraz czuć tak samo jak Mizuki, kiedy próbował się do niej zbliżyć. Tanaka jednak nie miał zamiaru uciekać, czuł rosnącą ekscytacje, podobało mu się to uczucie. Pewnie przez brak doświadczenia wpadł w sidła tej dziewczyny, ale to było teraz nieważne.
Emm... Skoro mamy się poznać to czym się zajmujesz?
Zapytał nie mogąc się doczekać dalszego ciągu wydarzeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-13, 16:03

Dziewczyna zaśmiała się widząc zakłopotanie Tanaki i łaskawie od niego odstąpiła żeby biedak mógł trochę odsapnąć.
- A to zależy. Mój szef daje mi różne zlecenia, ale rzadko kiedy się w pracy nudzę. No, ale trochę zaczyna mi doskwierać żar. Może popływamy? Woda jest dzisiaj bardziej niż przyjemna.
Faktycznie, słońce prażyło dość mocno, aczkolwiek będąc w gigai nie odczuwał tego zbyt mocno. Ledwo przyjemne ciepełko na karku i ramionach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-13, 16:56

Z czego się śmiejesz?
Zapytał z wyraźnie udawanym wyrzutem.
Aż tak widać, że brak mi obycia z kobietami?
Tanaka był szczery, kto wie czy może nawet aż za bardzo. Yuzu nie do końca otrzymał odpowiedź jakiej oczekiwał. Liczył na to, że powie mu coś konkretniejszego, jak np. z jakiej dziedziny robi projekty. Z drugiej strony możliwe było, że nie miałby zielonego pojęcia co do niego mówi Chika.
Dzisiaj faktycznie trochę przygrzewa.
Albo Bell go dobrze urabia albo to faktycznie jest nieznajoma. Jeśli arrancarka byłaby w gigai to raczej nie odczuwałaby upało tak jak i Yuzu.
Jasne
Zgodził się na propozycję.  Wcześniej nie zdążył się nacieszyć pływaniem bo zaraz podszedł do niego Jun. Teraz będzie mógł kontynuować i to w jakim towarzystwie. Szedł tyłem na trochę głębszą wodę patrząc na Chikę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-22, 18:05

- Tylko troszeczkę, a i tak muszę przyznać ci punkt za to, że sam zagadałeś.
Przez następne kilkanaście minut Natsuo bawił się w wodzie z urodziwą koleżanką. Pływali obok siebie, chlapali na siebie wodą i generalnie robili rzeczy, których Jun w swoim gigai nie zrobiłby z żadną dziewczyną. Jednocześnie Yuzuru miał wrażenie bycia obserwowanym przez ciągle dryfującą na dmuchanym kółku Ayano. Co prawda, gdy na nią zerkał to dziewczyna miała twarz zwróconą ku słońcu, niemniej wciąż miał wrażenie, że od czasu do czasu skupia się na nim jej wzrok. Gdy wychodzili już z morza, dziewczyna szturchnęła Tanakę w ramię i uśmiechnęła się zalotnie.
- Chyba cię lubię. Może spotkamy się wieczorem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-22, 18:23

A gdybym nie zagadał, to Ty byś to zrobiła?
Wątpliwe by tak było, z tego co słyszał kobiety lubiły być zdobywane, chociaż Chika była śmielsza niż każda inna kobieta, która do tej pory spotkał Yuzu, może i sama sięgała po to co chciała.
Przebywało im się razem bardzo miło. Tanaka dawno tak beztrosko nie leniuchował, dzięki temu mógł odpocząć psychicznie od treningowej rutyny. Czuł na sobie również wzrok Ayano, ale czemu się ta z tym kryła nie miał pojęcia. Może po prostu chciała go mieć na oku, a może kierowało nią coś innego. Gdy już wychodzili z wody i otrzymał propozycję kolejnego spotkania,na chwilę się zawahał. Szybko jednak odparł:
Chyba? Nie miałem planów na dzisiejszy wieczór także nie mam nic przeciwko.
Uśmiechnął się delikatnie
Masz jakieś miejsce, gdzie chcesz się zobaczyć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-25, 19:49

- Aż takiego wrażenia nie robisz żebym sama do ciebie odzywała - rzekła uszczypliwie, a nawet trochę złośliwie.
Kropelki wody lśniły na bladym ciele Chiki. Dziewczyna uchwyciła swe włosy i przerzuciła je przez lewe ramię, aby następnie przesunąć po nich zaciśniętą dłonią pozbywając się tym samym części wody.
- Cóż, miałam nadzieję, że sam coś zaproponujesz, ale skoro oddajesz mi ten przywilej... Znasz może Pub Mars w centrum? Całkiem dobre miejsce na pierwszą randkę. Zaczekaj chwilę, pójdę po telefon.
Chika ruszyła w kierunku swojego ręcznika plażowego dając Tanace czas na przypomnienie sobie, że rzeczywiście kiedyś w rzeczonym przybytku się znalazł wraz z Junem i Sususu. Wróciła Chika.
- Dobrze, podaj mi swój numer, żebym wiedziała gdzie dzwonić z narzekaniami gdybyś przypadkiem się spóźnił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-26, 17:29

Flirt? Tak się chyba nazywało to co właśnie robili. Jako, że to był jego taki pierwszy raz to chyba nawet nieźle mu szło skoro do tej pory go jeszcze nie spławiła. Ba, musiało mu iść bardzo dobrze skoro sama zaproponowała mu drugą randkę. Coraz bardziej się w to wkręcał, ale podobało mu się. Kto wie czy nie skończy jako towarzysz Susumu w miłosnych podbojach. Kolejne cenne zdobyte doświadczenie. Warto nauczyć się obchodzić się z kobietami, w końcu połowa populacji to płeć żeńska. Taka umiejętność na pewno może się okazać przydatna w przyszłości.
No widzisz, to z Tobą jest zupełnie odwrotnie. Nawet ja, słabo obyta osoba z kobietami, nie mogłem przejść obojętnie i Cie nie zaczepić.
Na złośliwość odpowiedział pochlebstwem. Susumu powinien być z niego teraz dumny - idzie na randkę z "dobrą sztuką".
To jak powinien wyglądać gość, do którego sama byś zagadała?
To chyba nie do końca było dobre pytanie, no ale jeśli się nie zrobi pomyłek to się nie nauczy.
Wybacz, raczej rzadko bywam w mieście i nie znam za wiele miejsc.
Uśmiechnął się delikatnie. Z tego co pamiętał Pub ten nie wyglądał zbyt zachęcająco z zewnątrz. Nie wydawało mu się to dobrym miejscem na randkę, no ale skoro ona twierdzi inaczej to może lepiej nie mówić o tym głośno. Może nie zdążył jeszcze dostrzec klimatu i wyjątkowości tego miejsca bo mimo wszystko był tam ostatnio tłok.
Kiedyś raz tam byłem, więc powinienem trafić.
Gdy dziewczyna poszła po telefon nie omieszkał odwracać wzroku od jej pięknego ciała i ruszył jej naprzeciw. Gdy podał jej numer telefonu powiedział:
Ja też mam nadzieję, że się nie spóźnię szkoda by było zdobyć ujemne punkty. To o której się widzimy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-28, 18:48

- Och... jak słodko. Ale ale, po co ci wiedzieć jakich chłopców preferuję? Chcesz pójść drogą na skróty, hmm? Nie ma tak łatwo. - Pogroziła mu palcem z uśmiechem.
Sprzedawca plażowych przekąsek powracał.
- Lody, lody na patyku! Popcorn, kukurydza, orzeszki w karmelu!
Tanaka zauważył, że Shiro ponownie podskoczyła do mężczyzny i zanosiło się na to, że i tym razem złoży potężne zamówienie godne Amerykanina. Yuzuru wiedział, że po drugiej stronie Pacyfiku znajduje się kraj, gdzie mieszkają same grubasy amerykanami właśnie zwani. Podobno też zrzucili kiedyś na Japonię bomby o mocy równej połączonej sile cero wszystkich espad.
- O dwudziestej będzie pasować? - zapytała Chika po swoim powrocie. - Będę już się zbierać. Sam wiesz, kobiety muszą poświęcić trochę czasu na przygotowanie do randki. To cześć. - Mrugnęła do niego i odeszła do swojego koca. Wytarła się ręcznikiem, po czym zaczęła ubierać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/240  (230/240)
Punkty Reiatsu:
950/1036  (950/1036)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-28, 19:17

Pytam z ciekawości
Próbował się wytłumaczyć mimo że wcale nie chciał iść na łatwiznę. Póki co to nawet specjalnie się nie starał, naturalnie przychodziła mu rozmowa Chiką co generalnie było niecodziennie. Patrząc w przeszłość Yuzu jakoś nigdy nie lgnął do dużej ilości znajomych, a poznawanie innych było dość upierdliwe. Teraz przez doświadczenie pozyskane w organizacjach, których był członkiem, lepiej udawało mu się nawiązywać nowe znajomości.
Jak najbardziej. W takim razie do zobaczenia.
Pożegnał się z uśmiechem i odprowadził wzrokiem Chikę do jej koca. Następnie zaczepił sprzedawcę i zapytał czy ma może lemoniadę, jeśli tak to zakupi jedną butelkę, jeśli nie to poprosi o kolejnego cytrynowego loda. Potem sprawdzi, która jest godzina i położy się na swoim ręczniku by wyschnąć dzięki promieniom słońca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
130/130  (130/130)

PisanieTemat: Re: Plaża   2018-08-30, 19:40

Sprzedawca owszem lemoniadę miał, zresztą czego on tam nie miał w swej przenośnej lodówce. Elegancka szklana buteleczka mieściła w sobie litr orzeźwiającego napoju, którego zakup wyniósł Tanakę 150 yenów.
Tymczasem w oddali pojawił się Susumu. Szedł brzegiem plaży obejmując nie jedną, lecz dwie dziewczyny. Para koczkodanów natomiast wyniosła się, zapewne przepłoszona przez Juna, który opalał się nieopodal. Hikari wciąż czytała, a siedząca obok niej Shiro dzielnie rozprawiała się z nową porcją jedzenia. Yuzuru przez nikogo niepokojony mógł spokojnie plażingować chłonąc promienie słońca. W gigai nie musiał martwić się o nieprzyjemne oparzenia i inne niedogodności spowodowane długotrwałym wystawieniem na żar. Parę dni temu przeskakując po kanałach natknął się na wywiad z poważnie wyglądającym profesorem ostrzegającym przed śmiertelnymi chorobą zagrażającą plażowiczom, którzy nie zabezpieczyli się przed słońcem. W świecie żywych istniały zagrożenia, o których nie miał pojęcia podczas beztroskiego żywotu w Rukongai. Zaliczyła się do nich również depresja z powodu nieudanej randki, lecz to jeszcze było przed Tanaką.

[Jeśli nie masz nic więcej do dodania, to możesz opisać jak się przygotowujesz do randki]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża   

Powrót do góry Go down
 
Plaża
Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblog.com